Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Ludzie się nie zmieniają jedynie ich maski niszczeją i zaczynają prześwitywać.

- Dorobiłaś się osobistego wykrywacza kłamstw?
- Gówno prawda śmierdzi, Berg. Nie potrzebuję żadnego wykrywacza, by ją poczuć.

- Mogę liczyć na jakieś wyjaśnienie?
- Nie - odparła Chyłka. - Bo wprawdzie mogę ci to wytłumaczyć, ale przecież nie sprawię, że zrozumiesz.

Wszyscy się trujemy, żyjąc w toksycznym świecie.

W ludziach tkwił mrok, który wychodził na jaw wtedy, gdy byli anonimowi.

- Jest gotów pojechać dla nas na Białoruś.
- Dla nas?
- Dla kilkunastu tysięcy.
- To pójdzie z twojej pensji.
- Jeśli tak, to będę musiał nocować u ciebie przez dobre pół roku. I żyć na twój koszt.
- W takim razie z mojej pensji.

Dobre wieści podróżują szybko.

Nadzieja jest matką głupich i zdradliwą kochanką zakochanych.

W takim razie mamy naprawdę parszywą robotę - zauważył.
- Nikt nigdy nie twierdził, że jest inaczej. Ale są gorsze.
- Tak?
- Pewnie. Przecież jakiś fryzjer strzyże Rutkowskiego, prawda?

- Żebyś wiedział. Dzięki temu masz mniej sił na irytowanie się tym, co dzieje się wokół. Pewnych rzeczy nawet nie rejestrujesz. Papieros równa się zdrowie.
- Jeśli przymknąć oko na to, że zabija.

Gdy nie możesz się podrapać po dupie, usiądź.

- Jakoś nie wyglądasz mi na dziewczynę lubiącą hip-hop.
- Z pozorów nikt jeszcze nie ułożył prawdziwego obrazu człowieka.

(...) Przeglądałam Make Life Harder i dotarłam do pewnej zasadniczej konstatacji na temat miejsca i czasu, w którym żyjemy (...)
- I niby jaka to konstatacja?
- Kraj chujowy, ale memy wspaniałe
Zordon milczał.
- Parafrazuję Piłsudskiego- dodała. - Poniekąd".

- Przejściowe problemy z prawem jazdy. Twoi koledzy po fachu nie chcieli uwierzyć, że przed wejściem za kółko najadłam się jabłek i płukałam usta płynem z alkoholem.

Wielcy ludzie myślą podobnie. A idioci identycznie.

- Nieśmieszne? - nie poddawał się.
Zmierzyła go wzrokiem i westchnęła.
- Tak śmieszne, że zaraz zgotuję ci owacje pośladkami na stojąco.

Tym razem dodał to tequili trochę toniku.
- Coś ty zrobił?
Wzruszył ramionami i usiadł obok.
- Tutaj się w ten sposób nie pije - skwitowała krytycznie Chyłka - I chyba w ogóle nie ma takiego drinka.
- Oczywiście, że jest. Z twoim zapleczem pijackim powinnaś o tym wiedzieć - odparł, wyciągając nogi na fotelu - To TnT.
- To tytuł kawałka AC/DC, Zordon.
- I skrót od tequila and tonic. Zwie się także tektonikiem.
- Mniejsza z nomenklaturą. Pijmy.

Ludzie zawsze pragnęli tego, czego mieć nie mogli.

- Borborygmus - powiedziała.
Oryński otworzył szeroko oczy.
- Wybrałaś imię dla dziecka?
- Nie. To fachowe określenie na burczenie i bulgotanie w brzuchu.
- Szkoda, pasowałoby w sam raz do twojego szkraba (...).

Czasem jedna sekunda wystarcza, by się zakochać, jeden nabój, by odebrać życie, a jeden uśmiech, by zrozumieć, czym jest szczęście.