Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę polskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

...sala też była w brudzie wzorzysta...

Patrz, tysiące lat cywilizacji, największe osiągnięcia kulturowe, naukowe, techniczne i tak dalej nie wymazały ludzkiej łzy. Dlaczego? Dlaczego? Po trzykroć: dlaczego? Gdyby mogły ją wymazać, już dawno by ją wymazały. Już dawno. Ale nie wymazały.

(...) czym byłby bez poety ten przemądrzały finansowy świat ? Zagubioną, przepadłą w kosmosie jednogroszówką.

Miałem nie wracać do tyłu, nie cofać się w tył myślami, ale to nie można jednak. W pociągu wszystko się przypomina jednak. Wszystko wraca do głowy samowolnie. Bez wysiłków żadnych myślowych. Jeszcze się jedno nie skończyło, to już drugie się zaczyna. Jeszcze się trzecie nie skończyło, to już czwarte. Taki jest układ znowu swoisty.

Bądź tym, czym jesteś. Naprawdę bądź.

Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra.
Ty i ja - teatry to są dwa.
Ty i ja.
Ty - prawdziwej nie uronisz łzy.
Ty najwyżej w górę wznosisz brwi.
Nawet kiedy źle ci jest, to nie jest źle.
Bo ty grasz.
Ja - duszę na ramieniu wiecznie mam.
Cała jestem zbudowana z ran.
Lecz kaleką nie ja jestem.

(...) i kiedy smutna jest dusza, ciało smutne jest również.

Każdy ruch może być ostatni. Każdy jeden ruch może być przedśmiertelny.

Weź insiurę na karę i łaciuj, jak jedziesz, bo zrobisz akcydent.

Zabraknie Ci psa
........A ty jak skała.
Nie będę skamlał,
Żebyś mnie pogłaskał.

Widziałeś, jak się bojsy wczoraj fajtowali nożami na sajdłoku?

Najlepiej jest iść prosto tam, gdzie się chce, i nie oglądać się na boki, nie schodzić z kursu, nie skręcać, tylko iść prosto najkrótszą drogą.

Sytuacja światowa nie wyglądała różowo. Klęski suszy, klęski powodzi, trzęsienia ziemi, cyklony, tornada, głód i igrzyska: wyścigi pancernych rydwanów, wyścigi odrzutowych rydwanów, wyścigi rakiet-rydwanów: ziemia-ziemia, ziemia-powietrze i tak dalej. Zaiste więc sytuacja światowa nie wyglądała różowo.

- A Lema pan czytał? Stanisław Lem.
- Nie. Słyszałem tylko o nim.
- On uprawia gatunek: sajęsz fikszyn. Nauka fikcyjna. Opisuje życie na innych planetach i życie na Ziemi, ale w przyszłych czasach. Wybiega daleko myślami naprzód.
- To musi być bardzo ciekawe. Każdy jakoś tam wybiega myślami naprzód. Ale nie wiem. Nie bardzo mnie ciągnie do czytania tego. Kiedy ja myślę o przyszłych czasach, o tych po roku dwutysięcznym i dalej, to nie podoba mi się to, co widzę. Ja mam przyjaciela. Bruno ma na imię. On mówi tak: Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej. I ja widzę, że tak będzie w przyszłych czasach. Już teraz tak zaczyna być. Już się widzi tego początki. Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej.

- Zagłada - mówię.
- Kanada - powtórzył młody Batiuk.

...i naciśnięty został guzik a nie był to zwyczajny piękny zdrowy guzik jak u zielonej mojej bluzy duglasówy lecz był to guz feralny guz po wierzchu strup cienki strup a spód to wrzód potworny wrzód i ostateczny apokaliptyczny rozległ się huk i nie zostało z globu nic tylko ogólne uniwersalne rozczarowanie i wielki i bezpardonowy wstyd i sierdzący i gigantyczny ten grzyb wznosił się wzwyż...

Jako nie odpuszczam moim winowajcom.

Strzeżcie mnie, zorze miłe, jasne poranki.

(...) ale nad miastem przelatywał właśnie ten wściekły ptak o łacińskiej nazwie maniakalis-maniakalis i o niezbadanych trasach przelotu (...) wymiotując wściekłym ziarnem ze swojego przepełnionego wściekłego wola, i ono, to wściekłe ziarno, padło na głowę przechodzącego ulicą Bogu ducha winnego fryzjera (...) i pewnego dnia, kiedy to nadejdzie ten dzień, dzień kwitnienia, zakwitnie na głowie fryzjera czerwony krwawy kwiat.

Co się zje, to się nie przepije - jak mówi przysłowie. Chociaż drugie przysłowie mówi: człowiek nie jest tym, co je, czlowiek jest tym, co pije. Ech, przysłowia, przysłowia.