Włosy miała rude o jakimś takim odcieniu, co się może tylko przyśnić.
Weź insiurę na karę i łaciuj, jak jedziesz, bo zrobisz akcydent.
Widziałeś, jak się bojsy wczoraj fajtowali nożami na sajdłoku?
Się szło powolutku skrajem drogi straszliwie i cudownie samotnym...