Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty królów, cesarzy lub władców

Zobacz listę królów, cesarzy lub władców

Królowie, cesarze kub władcy wg. narodowości

Jestem królem waszym, nie wymyślonym ani malowanym.

Wszedłbym sam w najnędzniejszy czyściec, by mi nie szło o sławę, puściłbym to królestwo, a miałbych na takie jatki synowca dać.

W rozmowie z Andrzejem Opalińskim, który zaproponował jednego z bratanków królewskich na kandydata do polskiej korony. Batory mówiąc o „jatkach”, nawiązał do sporów politycznych toczonych na sejmach ze szlachtą. Źródło: Stanisław Grzybowski, Dzieje Polski i Litwy (1506–1648)
o sobie
strona cytatu

Ucz się chłopcze łaciny, a ja zrobię cię panem.

Disce puer latine, ego faciam te mościpanie. (łac. makaroniczna) Według anegdoty słowa te Stefan Batory skierował do ucznia szkoły w Zamościu.
strona cytatu
powiązane hasła: anegdota

Jako Żyd tak i starosta są ludzie królewscy. (…)
Ja panuję nad ludem, a Bóg nad sumieniami. Trzy albowiem są rzeczy, które Bóg zachował sobie: z niczego coś stworzyć, przyszłość przewidzieć, sumieniami władać.

Chce zginąć śmiercią walecznych.

Koledzy! (…) Nie wiadomo, co będzie. Ale jak bądź zaklinam was na imię naszej ojczyzny, ażebyście nie splamili naszego honoru narodowego. W najsmutniejszych wypadkach i niebezpieczeństwach to sobie hasło powtarzajcie, że jesteście Polakami.

Raczej należało bić się do zgonu, niż oddychać hańbą.

Bóg mi powierzył honor Polaków, Bogu go tylko oddam.

Trzeba umrzeć mężnie.

Odebrałem pismo WPana Mości Panie Rzewuski, nad którym długo myślałem, co ono ma znaczyć i czyli mam na nie odpowiedzieć? Lecz człowiek poczciwy nie ukrywa swych myśli – wzgarda dla podłych jest jego prawidłem! Tak i ja dziś z WPanem postępuję. Jako żołnierz przysięgły, honor kochający i powinności swojej zadosyć czyniący, nie znam innej władzy jak władzę, którą naród cały ustanowił, żadnego innego prawa jak rozkaz Króla i P. Komisyi Wojskowej, żadnego innego obowiązku jak żyć z ukochaną ojczyzną lub za nią umierać. Jako obywatel nie mogę słuchać rady WPana, która pod pozorem wolności, upstrzona licznemi bajkami, wsparta jest obcą przemocą. Ci, którzy śmieli dla ich dumy i własnej miłości zaprzedać krew współziomków swoich, są ohydą narodu i zdrajcami ojczyzny! To są moje sentymenta i wszystkich podkomendnych moich, zacząwszy od prostego żołnierza. Proszę więc WPana zaniechać odtąd niepotrzebnych pism, które nikogo omamić nie potrafią i być przekonanym: że ojczyzna jest naszym Bogiem, że zbrojny obcy żołnierz na gruncie polskim znajdujący się, nie sprzymierzony, nie może nam przynosić przyjaźni i że takowego żołnierz Rzeczpospolitej szukać będzie albo zwyciężyć albo umrzeć ze sławą.

Każdy wiek ma goryczy, ma swoje przywary;
Syn się męczył nad książką, stękał ojciec stary.
Ten nie miał odpoczynku, a tamten swobody:
Płakał ojciec, że stary; płakał syn, że młody.

Ródź ty dziesięć, cztery, dwa,
Ja jednego, ale lwa

Dlaczegoż los tak różny mieli ci malarze?
Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze.

Niósł ślepy kulawego, dobrze im się działo;

Zła to radość, mój bracie, po której żal chodzi.

Mimo tak wielkie płci naszej zalety
My rządzim światem, a nami kobiety.

Często pozory łudzą słabe oczy

Ktokolwiek mówi, iż się śmierci nie lęka, kłamie.

Książka – nierozdzielny towarzysz, przyjaciel bez interesu, domownik bez naprzykrzania.

I śmiech niekiedy może być nauką,
Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa;
I żart dowcipną przyprawiony sztuką
Zbawienny, kiedy szczypie, a nie kąsa.