Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Anglików

Zobacz listę Anglików

Anglicy wg. profesji

W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit. Nie była to szkaradna, brudna, wilgotna nora, rojąca się od robaków i cuchnąca błotem, ani też sucha, naga, piaszczysta nora bez stołka, na którym by można usiąść, i bez dobrze zaopatrzonej spiżarni; była to nora hobbita, to znaczy: nora z wygodami.

Żegnaj! Życzymy Ci powodzenia, dokądkolwiek zaniesie Cię los!

W czerwonej stajni trzydzieści białych koni
Kłapie, tupie, a czasem ze strachu dzwoni.

Ponad gór omglony szczyt
Lećmy, zanim wstanie świt,
By jaskiniom, lochom, grotom
Czarodziejskie wydrzeć złoto!

Nie oddycha, a żyje,
Nie pragnie, a wciąż pije.

Korzeni nie widziało niczyje oko,
A przecież to coś sięga bardzo wysoko,
Od drzew wybujało wspanialej,
Chociaż nie rośnie wcale.

– Dzień dobry – powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza.
– Co chcesz przez to powiedzieć? – spytał. – Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?
– Wszystko naraz – rzekł Bilbo. – A na dodatek, że w taki piękny dzień dobrze jest wypalić fajkę na świeżym powietrzu.

Buch czerepy w garnek śmiało,
Szkło na drobny tłuczmy piach -
A co jeszcze pozostało,
O podłogę bęc i trach!
Baczność! Bilbo płaczu bliski,
Zaraz usłyszycie jęk -
Więc uwaga tam na miski!
Trach i prask, bęc, i brzdęk!

Aby coś znaleźć, trzeba poszukać. Istotnie, zazwyczaj kiedy się szuka, w końcu się coś znajduje, nie zawsze jednak dokładnie to, o co chodziło.

Sądzę, że część uroku Władcy Pierścieni stanowią przebłyski rozległej historii w tle – jest to urok podobny do tego, jaki ma widok odległej, nieznanej wyspy czy może wież leżącego w dali miasta, lśniących w prześwietlonej słońcem mgle.

Okazuje się, że niemożność używania pióra lub ołówka jest równie nieznośna, jak utrata dzioba dla kury.

Boleść jest kamieniem szlifierskim dla silnego ducha.

Zmusiłem Alana do grania na perkusji. Powiedziałem: Chcę żywych bębnów. Fletcher pomyślał, że zwariowałem i oznajmił: Dave oszalał, chce bębny; następnym razem będzie chciał chórki. I faktycznie chciałem.

Dave Gahan w wywiadzie dla NME o wprowadzeniu perkusji i chóru gospel przy nagrywaniu płyty „Songs of Faith and Devontion” (1993 rok).
strona cytatu

Zagraliśmy koncert w Polsce zanim jeszcze ktokolwiek pomyślał, by tam pojechać. To było całe lata temu... Na miejscu dotarło do nas, że mamy w Polsce wiernych fanów, którzy posiadają albumy i słuchają naszej muzyki pomimo tego, że w waszym kraju ciężko było kupić nasze płyty. Ludzie wymieniali się naszymi nagraniami... To dla mnie najlepszy sposób na poznawanie muzyki. Ja właśnie w ten sposób poznaję nowych wykonawców.

Nie mam pojęcia, skąd to się bierze, ale dzieciaki w dzisiejszych czasach nie czują wartości muzyki. Nie odbierają muzyki jako czegoś cennego, jako dzieła sztuki. To mnie zawsze irytuje, bo ten sam dzieciak pójdzie wydać 5 dolarów na kawę, a narzeka, że płyta kosztuje 10 dolarów. Płyta, którą w trudach tworzono przez rok. Czyste szaleństwo, prawda?

Nasza kariera w Anglii to ciągłe walki. Teraz, kiedy wydaliśmy nowy singiel spoglądam na iTunes na rankingi. Widzę to, że jesteśmy numerem jeden w Niemczech i w Top 10 w innych krajach europejskich, ale w Anglii mieścimy się zaledwie w pierwszej setce. Faktem jest to, że nawet nie graja naszych utworów w radio, po prostu nie jesteśmy jednym z ich ulubionych zespołów. Pamiętaj o tym jak jakiś czas temu, kiedy Pet Shop Boys odbierali nagrodę Brit Award za całokształt twórczości oraz wkład w muzykę, Neil Tennant powiedział: „Depeche Mode, zasługują na tę nagrodę bardziej niż my!”. Trzeba przyznać, że nie zyskaliśmy sławy w naszej ojczyźnie.

Koncerty w Polsce zawsze są wspaniałe.

Cooo, tę nagrodę „Starego sukinsyna”? Czy może „Nagrodę dla tych co siedzą w tym już długo i musimy im coś dać”? A może „Nagrali sporo dobrych kawałków, niektóre z nich nawet lubię”? Nie wydaje mi się, żeby kiedykolwiek nam coś takiego proponowano, nic takiego nie słyszałem. Czy brytyjskie nagrody nie są czasami ustawiane? Mamy nagrodę dla starych sukinsynów od MTV, ale tylko Fletch się tam pojawił.

W 2009. roku podczas wywiadu Dave'a dla The Guardian, po pytaniu dziennikarza czy kiedykolwiek proponowano DM nagrodę Brit Awards za wybitny wkład w muzykę.
o sobie
strona cytatu

Był czas kiedy myślałem że nie mogę występować, że nie mogę niczego zrobić co muszę zrobić jeżeli nie jestem na fazie lub nie jestem w odpowiednim nastroju. Jednak to jest mit, to bzdura.

Myślałem, że mogę to robić od czasu do czasu, mieć małą imprezkę, ale te małe imprezki trwały miesiąc. Miesiąc później siedziałem zamulony zastanawiając się co się właściwie działo.

David o swoim byłym uzależnieniu. Ang.: "I thought I could do it maybe now and again, have a little party, but those little parties lasted a month. And a month later, I'd be sitting there shivering, wondering what happened"
o sobie
strona cytatu