Ludzie powinni się zmieniać po wojnach światowych. Inaczej po co by były wojny światowe?
Ludzie powinni się zmieniać po wojnach światowych. Inaczej po co by były wojny światowe?
Jak można kochać Boga który jest niewidzialny, nie kochając człowieka który jest obok nas.
A może dopiero w świecie, który nie zna grawitacji, będzie opadanie na dno godne pogardy?