Chciałbym, aby Amerykanie cieszyli się jedzeniem, żeby je świętowali.
Strona numer 75
Chciałbym, aby Amerykanie cieszyli się jedzeniem, żeby je świętowali.
Czasem się śmieję, że jestem najpierw człowiekiem, potem filozofem, a dopiero potem księdzem.
Zawsze wygrywałem, i zamierzam dlej wygrywać. Tak to już jest.
Zagrałem tak naprawdę dupka. W takich rolach czułem się najlepiej. Czułem się jak ja.
Recenzenci nigdy mnie nie lubili. Coś mam w sobie kontrowersyjnego, coś niegładkiego.
Zawsze byłem trudny w odbiorze, zawsze trochę spocony, trochę dziki. To się nie podoba.
Zawsze byłam piosenkarką i tancerką, i zawsze chciałam zostać aktorką. Dla mnie to jedno i to samo.