Nad tymi, którzy mają 15 czy 20 tysięcy nie litowałbym się przesadnie.
Strona numer 73
Nad tymi, którzy mają 15 czy 20 tysięcy nie litowałbym się przesadnie.
Byłem oskarżany o trzymanie się z dala. Nie jestem. Jestem po prostu ostrożny.
Mówiąc szczerze, przeprowadziłem się do Ameryki po to, aby zarobić pieniądze.
Odniosłem sukces w świecie kapitalistycznym. Kto więc ma lepszy tytuł do krytyki globalizacji?
Dla mnie sztuki walki to szczere wyrażanie siebie, co jest niezwykle trudne.
Już od dawna nie jestem naiwnym radykalnym liberałem, który zapomina, że wymiar duchowy istnieje.
Jeżeli mam jakąś supermoc, to ma ona coś wspólnego z optymizmem na temat naukowych innowacji.