Zagrałem tak naprawdę dupka. W takich rolach czułem się najlepiej. Czułem się jak ja.
Recenzenci nigdy mnie nie lubili. Coś mam w sobie kontrowersyjnego, coś niegładkiego.
Zawsze byłem trudny w odbiorze, zawsze trochę spocony, trochę dziki. To się nie podoba.