Chcę prowadzić wiktoriańskie życie, będąc otoczony wyrafinowanym bałaganem.
Strona numer 68
Chcę prowadzić wiktoriańskie życie, będąc otoczony wyrafinowanym bałaganem.
Mam tyle energii na scenie, aż wydaje mi się, że tworzę potwora.
Nawet gdyby przyszło mi umrzeć jutro, nic mnie to nie obchodzi. Spróbowałem wszystkiego.
Po śmierci, chcę być zapamiętany jako muzyk wartościowy i treściwy.
Przesadzaliśmy w każdym wydanym albumie Queen. Na tym polega Queen.
Jestem bardzo emocjonalny. Myślę, że mogę zwariować za kilkanaście lat.
Powód z którego odnosimy sukces, kochanie? Oczywiście moja charyzma.
Gdybym miał to wszystko zrobić od nowa? Czemu nie, jednak zrobiłbym to trochę inaczej.
Zawsze wiedziałem, że jestem gwiazdą, a teraz reszta świata zdaje się ze mną zgadzać.
Kraj potrzebował gorzały i ja to zorganizowałem. Dlaczego miałbym być nazywany wrogiem publicznym?