Za dnia podróżowała w ich towarzystwie, a nocą spała u ich boku, ale nie stała się jedną z nich. Gdy służyła Renly'emu, nie było inaczej - pomyślała Catelyn. Na uczcie, podczas walki wręcz, nawet w namiocie Renly'ego, z jej braćmi z Tęczowej Gwardii. Otaczają ją mury wyższe niż mury Winterfell.