- W samochodzie niekoniecznie musi być bezpieczniej. Kto wie, co patroluje terytorium Valentine'a.
Luke zaśmiał się cicho.
-Terytorium? Posłuchaj siebie.
- W samochodzie niekoniecznie musi być bezpieczniej. Kto wie, co patroluje terytorium Valentine'a.
Luke zaśmiał się cicho.
-Terytorium? Posłuchaj siebie.