W interpretacji architekta dwanaście ścian miało symbolizować dwanaście największych religii świata. Nikt jakoś nie kazał architektowi wyliczyć owych religii. I całe szczęście, gdyż nie uzyskałby odpowiedzi.
Nie wierzę, że Bóg zajmuje się grą w kości.
Żeby burdel zaczął dobrze funkcjonować, nie maluje się ścian, tylko wymienia panienki.