- Przeklęty Błękitny Ekspres - powiedziała Lenox. - Pociągi są nieubłagane, nieprawdaż, monsieur Poirot? Ludzie umierają w nich, a one dalej jadą przed siebie.
Przeklęty jeśli to zrobię. Przeklęty jeśli odjadę.
Światło mnie ozdabia – powiedziała stokrotka.
Ale powietrzem oddychasz – szepnął głos poety.