Nie podoba mi się ten uśmiech. Nie podoba mi się jej ostry makijaż...
Chrzest ognia to trzecia powieść z sagi fantasy o wiedźminie.
Nie podoba mi się ten uśmiech. Nie podoba mi się jej ostry makijaż...
Dzień dzisiejszy warunkuje jutrzejszy. A bez jutra nie będzie przyszłości.
Zwykły, skromny żołnierski posiłek. Sarnina, jarząbki, steriety, trufle...
Ach, a wcześniej kręcił się tu Stefan Skellen, Wielki Cesarz Nikt.
(...) chrzest ognia. Przejdziesz przez ogień, który pali, ale i oczyszcza.
Jaskier, który wył wrzeszczał i machał rękoma, nie został trafiony niewytłumaczalnym cudem.
- Loża - odrzekła chłodno Yennefer - wymaga wzajemnej lojalności. Przyjaźń nie jest obowiązkowa.
Niekiedy tam, gdzie zawodzi magia sprawdzają się szpiedzy i konfidenci.