LAURA
Usiądźmy w alei.
Któż z nas pierwszy obaczy gwiazdę dobrze znaną?...KORDIAN
Nie ujrzę jéj, jeżeli to gwiazda nadziei!...LAURA
A jeśli gwiazda wspomnień?
KORDIAN
O! dla mnie za rano
Na bladą gwiazdę wspomnień!...LAURA
Gdzież gwiazda Kordiana?
(Kordian wznosi oczy na twarz Laury i odwraca się.)
Jak się nazywa?
KORDIAN
Przyszłość.
LAURA
(z uśmiechem)
W któréj stronie nieba?
KORDIAN
O! nie wiem! nie wiem – jest to gwiazda obłąkana,
Co dnia ją trzeba tracić, co dnia szukać trzeba...LAURA
Kordian ma piękną przyszłość, talenta, zdolności...KORDIAN
Tak, gdy mię spalą męczarnie,
To będę świecił ludziom próchnem moich kości.
Talenta, są to w ręku szalonych latarnie,
Ze światłem idą prosto topić się do rzeki.
Lepiéj światło zagasić, i zamknąć powieki,
Albo kupić rozsądku, zimnych wyobrażeń,
Zapłacić za ten towar całym skarbem marzeń...
A diabeł pierwszy pada na ołtarzu, zawsze pierwszy.