Jedyną denerwującą rzeczą w byciu rozpoznawalnym są szepty. Można usłyszeć: "Czy to Cindy?" a później śledzą mnie przez kilka przecznic. Chciałabym żeby po prostu podeszli i powiedzieli "cześć".
Jedyną denerwującą rzeczą w byciu rozpoznawalnym są szepty. Można usłyszeć: "Czy to Cindy?" a później śledzą mnie przez kilka przecznic. Chciałabym żeby po prostu podeszli i powiedzieli "cześć".