-Jak się nazywa ta knajpa?
– Hm... "U Krwawego Billa".
– Dzięki. Pozdrowię Billa od ciebie.
Potrząsnął głową.
– Niemożliwe. Nazwano ją tak w związku ze sposobem jego zejścia. Teraz prowadzi ją jego kuzyn, Andy.
– Aha...A jak nazywała się przedtem?
– "U Krwawego Sama" – odparł.
Stalin był tyranem, wielu nazywa go zbrodniarzem. Ale przecież nie był nazistą.