Dziwne jest nagrywanie twarzy żałobników i późniejsza analiza. Już same transmisje z pogrzebów to coś, co nie do końca kumam, chociaż rozumiem wyjątki w tym zakresie.
Dziwne jest nagrywanie twarzy żałobników i późniejsza analiza. Już same transmisje z pogrzebów to coś, co nie do końca kumam, chociaż rozumiem wyjątki w tym zakresie.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.
Rokitowa, z tym swoim charakterystycznym wyrazem twarzy, nazwijmy to – umiarkowanie bystrym...