długo patrzyłem w oczy
jawie, snom, rozstwnym epokom
po drodze mijanym
długo patrzyłem w oczy
tobie, dziecko nieznajome.
długo patrzyłem w oczy
jawie, snom, rozstwnym epokom
po drodze mijanym
długo patrzyłem w oczy
tobie, dziecko nieznajome.
(…) zdetronizowany władca zawsze jest poniewierany i długo musi się odnajdywać.
W dalszym ciągu jestem gastarbeiterem w polityce. Nie zamierzam w niej zbyt długo pozostawać.