- Czemu płacze? - zapytał tym dziwnym, bezosobowym księżowskim slangiem, w którym mówi się: "lękać się" zamiast "bać się", "pochylać się" zamiast "zwrócić uwagę", "ubogacić" zamiast "nauczyć się", i tak dalej.
- Czemu płacze? - zapytał tym dziwnym, bezosobowym księżowskim slangiem, w którym mówi się: "lękać się" zamiast "bać się", "pochylać się" zamiast "zwrócić uwagę", "ubogacić" zamiast "nauczyć się", i tak dalej.
Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
Przechodniu, nie płacz, żem martwy w tej dobie;
Gdybym żył jeszcze, ty leżałbyś w grobie.