- Czemu oskarżony zabijał?
Pojawiają się od razu dwa powody. Ale wszystko jest zrozumiałe. Po pierwsze - dla pieniędzy. Po drugie - dlatego, że "nie lubił ludzi". Są przecie takie istoty, po zabiciu których ma się podwójną satysfakcję: bo to i pożytecznie, i ze świadomością, że nie trzeba oglądać niemiłego stworzenia. Powiedzmy, jakaś gąsienica czy żmija...Dla Komarowa tacy byli ludzie.
Notatki na mankietach, Sprawa Komarowa.
Oskarżenia nie rozumiem, prawa nie naruszyłem.