Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Codzienna toaleta na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej wiąże się z nierówną walką o zachowanie godności. Mniej więcej raz na tydzień należy zebrać wszystkie gromadzone z wielkim pietyzmem nieczystości, umieścić je we wspólnym pojemniku, a następnie całość wyrzucić za burtę, nie uroniwszy ani kropelki. Ten uroczy upominek od człowieka dla Kosmosu prędzej czy później trafi do ziemskiej atmosfery, w której za sprawą ogromnej prędkości i tarcia, rozgrzeje się do wysokiej temperatury i spłonie, pędząc po niebie.
Warto o tym pamiętać, gdy patrząc na spadającą gwiazdę wymyślamy życzenie.

Andrzej Dragan: Codzienna toaleta na pokładzie międzynarodowej stacji...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/codzienna-toaleta-na-pokladzie-miedzynarodowej-stacji-kosmicznej-wiaze-sie-z.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/codzienna-toaleta-na-pokladzie-miedzynarodowej-stacji-kosmicznej-wiaze-sie-z.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:644px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Jan Maria Rokita popełnił bardzo ciężkie przestępstwo przeciwko demokracji. Poza mordami to jest najcięższe przestępstwo, jakie w ogóle można popełnić.

Dzieci to strzała, którą wysyłamy w przyszłość, to najpiękniejszy po nas ślad. Ale z drugiej strony to bardzo trudne wyzwanie i ciężka codzienna praca. Najważniejsza praca w naszym życiu.

Dwie koleżanki posłanki (Izabela Jaruga-Nowacka, Jolanta Szymanek-Deresz), marszałek Szmajdziński. Wczoraj składałem mu życzenia z okazji 58 rocznicy. Pytał mnie jak to jest, kiedy przekracza się sześćdziesiątkę. Powiedziałem mu, że niedługo się przekona. (...) Znaliśmy się od wielu wielu lat. Zawsze w moim życiu był obecny, życiu politycznym. Trudno mi się oswoić, że jego już nie ma. Cały czas mam wrażenie, że go usłyszę, albo do niego zadzwonię. Zresztą jak się dowiedziałem, że ten samolot się rozbił i że on był na pokładzie, to wziąłem telefon i zadzwoniłem do niego z nadzieją, że to nieprawda. Ale niestety jego komórka milczała.(...) Pamiętajmy, że ludzi nie można zastąpić. Już nie będzie drugiego Lecha Kaczyńskiego, nie będzie Jerzego Szmajdzińskiego.

Komuniści reszty nie biorą.

Przecież dziś nie ma różnicy. Mam nikłą nadzieję, że będzie pan mógł to opublikować. Jeżeli decydent z radia ZET mówi, że nie będzie emitował piosenek jakiegoś wykonawcy, to czym on się różni od decydenta z ulicy Mysiej? Niczym. To jest ta sama krew. Wtedy oddano władzę dyletantom, którzy mieli kontrolować przepływ idei. Dzisiejsi dyletanci robią dokładnie to samo dla pieniędzy. Dla mnie nie ma różnicy między szefem propagandy z PZPR, a dyrektorem stacji radiowej Zet czy RMF. Tamci klęczeli przed Leninem, ci liżą buty fabryce proszku do prania.

Demokracja w tym świecie /Unii Europejskiej/ nie działa. To co działa, to potęga międzynarodowej finansjery, w efekcie ludzie z nią związani rządzą światem.

Polsko-amerykański sojusz to jest nic niewart. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa [...]. Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. Problem w Polsce jest taki, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość.

Moda jest niemodna, świat idzie w kompletnie innym kierunku i to jest dobre. Zaczyna liczyć się inna jakość życia, nieoparta na konsumpcji i torebkach za 100 tys. W świecie prawdziwej międzynarodowej finansjery nie jest w tonie mieć torebkę z aligatora i duże logo domu mody. Świat wraca do tradycji dobrego krawiectwa, często na miarę i pokoleniowego traktowania przedmiotu.

To jest absolutnie groteskowe. To tak, jakby zebrał się KC PZPR i stwierdził kto ma być przewodniczącym Solidarności. To śmieszne. Rząd to rząd, a prezydent to prezydent. Tu wychodzą jakieś niesamowite kompleksy Donalda Tuska w polityce międzynarodowej.

Prezydentura Bronisława Komorowskiego była obserwowana przez Polaków ze wstydem, ponieważ kompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej.