Chiny trzymają się jako jedna całość dzięki pieniądzom, a nie ideologii. Kiedy przyjdzie załamanie gospodarcze i pieniądze przestaną płynąć, nie tylko zachwieje się system bankowy, ale zadrży też cała struktura chińskiego społeczeństwa. Lojalność jest w Chinach albo kupowana, albo wymuszana. Bez pieniędzy pozostanie tylko przymus.