Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Kurt Vonnegut

Kurt Vonnegut cytaty

Kurt Vonnegut (ur. sobota, 11 listopada 1922; zm. środa, 11 kwietnia 2007) przeżył 84 lata i 5 miesięcy

Amerykański pisarz i publicysta, tworzący literaturę postmodernistyczną i science fiction, określaną jako prowokującą. Często posługiwał się surrealizmem. Weteran II wojny światowej
Powiązane: surrealizm

Książki Kurta Vonneguta:

Armagedon w retrospektywie Cat's Cradle Człowiek bez ojczyzny Galapagos Hokus pokus Kocia kołyska Kurt Vonnegut: Listy Losy gorsze od śmierci Matka noc Niech pana Bóg błogosławi, panie Rosewater Niedziela palmowa Opowiadania wszystkie Pianola Popatrz na ptaszka Recydywista Rysio Snajper Rzeźnia numer pięć, czyli krucjata dziecięca Sinobrody Slapstick albo nigdy więcej samotności! Syreny z Tytana
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 3

Odpalenie rakiety jest równie podniecające jak stosunek płciowy.

- No właśnie - podjął Bergeron. - Otóż ta różnica polega na tym, że my mamy nieszczęście wiedzieć, co się tak naprawdę dzieje. A to nie jest nic wesołego. Bo stąd się wzięła cała nowa klasa takich jak pan minoderyjnych, narcystycznych szarlatanów, którzy będąc na usługach bezwstydnych bogatych trucicieli środowiska, twierdzą, że stan atmosfery, wody i gleby, od których zależy życie na ziemi, może być tak samo przedmiotem dyskusji, jak to, ile aniołów zdoła zatańczyć na kosmatej powierzchni piłeczki tenisowej. (...) Epitafium Bergerona dla naszej planety, które według niego powinno zostać wyryte dużymi literami na ścianie Wielkiego Kanionu, tak by mogli je znaleźć pasażerowie latających spodków, powinno brzmieć: MOGLIŚMY JĄ OCALIĆ, ALE BYLIŚMY PIEKIELNIE SKĄPI. Tylko że nie użył słowa "piekielnie".

Tamtej nocy oświadczył przed zaśnięciem, że jest, kim jest, i nic na to nie poradzi, choćby tam nie wiem co, bo "taka już z niego molekuła".
- Muszę być taka właśnie molekułą, Rabo - powiedział - póki nie ułomni się o mnie Wielki Rozbijacz Atomów.

- Życie bywa czasem zabawne.
- A czasem nie - dodał Marvin Breed.

Na taki wielki lament jak mój udziela się łatwych odpowiedzi, będącym najohydniejszym komunałem: "Tak bywa na wojnie" oraz "Sami się o to prosili, bo do nich przemawia tylko siła" Kto się o to prosił? Do kogo przemawia tylko siła? Uwierzcie mi, niełatwo jest racjonalnie uzasadnić wypalenie winnic, w których rosną grona gniewu, kiedy zbiera się martwe dzieci do koszy albo pomaga mężczyźnie grzebać w gruzach, pod którymi szuka swojej żony.

Chciałem, żeby w tym wszystkim
Było choć trochę sensu,
Żeby człowiek mógł wyzbyć się lęku,
Żeby mógł myśleć o szczęściu.

Więc wymyśliłem łgarstwo,
I wszystko jest, jak trzeba,
I zmieniłem tę smutną wyspę
W istny przedsionek nieba.

Jedyną rzeczą, która skłaniała mnie do poruszania się przez tyle martwych i bezcelowych lat, była ciekawość.

Tak więc, zgodnie z zasadami walki o byt, wyćwiczyły się w roli maszyn potakujących, a nie maszyn myślących. Jedynym zadaniem ich umysłów było odkrywać, co myślą inni, i potem myśleć tak samo.

Prostytutki pracowały dla alfonsa. Był wspaniały i okrutny. Był ich bogiem. Pozbawił je wolnej woli, co im zupełnie nie przeszkadzało. I tak nie wiedziałyby, co z nią zrobić. Czuły się tak, jakby się oddały Jezusowi na przykład, żeby prowadzić życie pełne poświęcenia i ufności, tyle że oddały się alfonsowi, a nie Jezusowi.

Moja druga żona rozwiodła się ze mną na tej podstawie, że będąc optymistką, nie może żyć z takim pesymistą jak ja.

Prowadzi mały ośrodek wypoczynkowy dla Żydów w Polsce - powiedział Gobbeles. - Musimy go poprosić, żeby nam ich trochę zostawił.

Atmosfera Tytana przypomina atmosferę ziemskiej piekarni w wiosenny poranek.

Co to za niewdzięczne zajęcie mówić ludziom, jak bezlitosny jest wszechświat, w którym żyją.

Jak by przeżył człowiek w wieży
Mając tylko zegar i ciężką robotę?
Odpowiedź:
Odżywiałby się czasem
A popijał potem.

Zakładnicy wyrazili żal z powodu Texa, ale już nie z powodu Lyle'a Hoopera ani innych członków grona profesorskiego, ani też Miejscowych, którzy zginęli. Przecież osoby na ich poziomie nie będą sobie zawracały głowy jakimiś tam Miejscowymi. Nie winię ich za to. Według mnie było to z ich strony bardzo ludzkie.

Wcale nie chcę się naśmiewać z ojca. Był po prostu kolejną wiązką jednorodnej nicości, podobnie jak my wszyscy, gdy nagle spłynęło na niego światło i dźwięk.

Seks potrafi nadal niszczyć wszelkie bariery społeczne...Ma pan rację - przyznał Lasher. Nie ma miejsca, do którego nie mogłyby zaprowadzić duże cyce - rzekł Finnerty.

Wcześniej czy później jedność partyjna może zniszczyć wszystkich.

O co w tym wszystkim, do diabła, chodziło?

Tak więc podczas jednej z takich bezsennych nocy zostałem z ojcem. Staraliśmy się znaleźć jakiegoś żywego pacjenta, którego można by leczyć, ale w łóżku, za łóżkiem znajdowaliśmy same trupy. I wtedy ojciec zaczął się śmiać! Nie mógł przestać. Wyszedł na dwór z ręczną latarką. Chichotał bez przerwy, a promień światła z jego latarki tańczył po trupach ułożonych w stosy. Położył dłoń na mojej głowie i wie pan, co mi wtedy powiedział ten wspaniały człowiek?
– Nie.
– Synu – powiedział do mnie ojciec – pewnego dnia wszystko to będzie twoje.

Galeria - kliknij aby powiększyć