Nie warto przecież żyć, marnując całą fantazję na tematy praktyczne.
Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila.
Jedna z tych ziemskich chwil
proszonych, żeby trwały.
...opuszcza mnie pewność,
że to co ważne
ważniejsze jest od nieważnego.
Klasyk to, jak wiemy, ktoś, kto pisał dla dorosłych, a czytany jest przez dzieci.
Słowem: prawie nikt,
ale wolność mu w głowie, wszechwiedza i byt
poza niemądrym mięsem,
patrzcie go!
Może w popłochu
albo roztargnieniu
albo niepamiętaniu,
że przez krótki czas
kochali się na zawsze.
Umrzeć ile konieczne, nie przebrawszy miary.
Odrosnąć ile trzeba z ocalonej reszty.