Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty wynalazców

Zobacz listę wynalazców

Wynalazcy wg. narodowości

Myślę, że w życie na Ziemi musi chodzić o coś więcej niż tylko o rozwiązanie problemów... To musi być coś inspirującego, nawet jeśli jest tematem zastępczym.

Myślę, że jesteśmy na progu nowej ery w komercyjnej eksploracji przestrzeni kosmicznej.

Każdy produkt, do którego potrzeba instrukcji obsługi, jest zły.

Tak naprawdę jedyną rzeczą, która ma sens, jest dążenie do coraz większego zbiorowego oświecenia.

Jeśli wstajesz rano, i myślisz, że przyszłość będzie lepsza, to jest dobry dzień. W przeciwnym razie, nie jest.

Asteroida lub Super wulkan z pewnością mogą nas zniszczyć, ale również musimy stawić czoła ryzykom których jeszcze nie doświadczyliśmy: zaprojektowanym wirusom, wojnie nuklearnej, nieumyślnemu stworzeniu mikro czarnej dziury, lub niektórych jeszcze-nie-wiadomo-jakich technologii, których wywołanie może oznaczać nasz koniec.

Kiedy Henry Ford zaczął produkować tanie, niezawodne samochody, ludzie mówili: "Nie, koń nadal jest dobry!?" Podjął ogromne ryzyko, ale zadziałało.

Życie jest za krótkie na długoterminowe urazy.

Próba tworzenia firmy, to jak pieczenie ciasta. Trzeba użyć wszystkich składników w odpowiednich proporcjach.

Naprawdę zachęcam innych producentów, do wprowadzenia na rynek samochodów elektrycznych. To dobra rzecz, a oni muszą wprowadzić to na rynek, i z każdą generacją produkować coraz lepsze i lepsze samochody elektryczne, i to będzie skutkować w przyszłości osiągnięciem przez ludzkość zrównoważenia transportu. Szkoda, że ta produkcja nie rośnie szybciej, niż aktualnie.

Kiedy coś jest na tyle ważne, można to zrobić nawet jeśli nie są nikłe szanse powodzenia.

Cierpliwość jest cnotą, a ja uczę się cierpliwości. To trudna lekcja.

Większość ludzi nie docenia wagi zagrożenia. Proces topnienia lodowców postępuje bardzo wyraźnie. Planeta podgrzewa się jak garnek. Jedynym istotnym przeciwdziałaniem jest nałożenie podatku od węgla.

Nie musimy się spieszyć, ludzkość nie jest skazana na natychmiastową zagładę, nie sądzę, żeby koniec był bliski. Uważam jednak, że istnieje ryzyko groźnych wydarzeń. To trochę jak wykupienie polisy ubezpieczeniowej na samochód lub na życie. Człowiek nie robi tego dlatego, że jest przekonany, iż umrze następnego dnia, ale dlatego, że tak się może zdarzyć.

Hyperloop nie potrzebuje torów, nie ma się o co rozbić, jest zasilany energią ze słońca i 560 km pokona w pół godziny. (...) Możliwe, że przygotuję prototyp i przekażę go komuś innemu, bo muszę skupić się na pracach moich firm.(...) Nie zamierzam namawiać innych do inwestowania w coś, jeśli sam nie jestem na to gotowy. Nie zależy mi, aby zarobić na Hyperloop dużych pieniędzy. Mogę nie zarobić nic, ale chciałbym zobaczyć, jak działa alternatywna forma transportu.

Fajnie byłoby umrzeć na Marsie, byle nie rozbić się przy podejściu do lądowania.

Dla mnie kluczową sprawą jest rozwój techniki, który umożliwiłby transport znacznej liczby ludzi i dużych ładunków na Marsa. Wyobrażam sobie kolonię na Czerwonej Planecie liczącą 80 tys. mieszkańców.(...) Ale oczywiście przez cały ten czas musimy płacić rachunki.

Technika jest dla mnie rodzajem sztuki. Dostarcza mi przeżyć niemal estetycznych.

Drapałem taśmę, malowałem, nawet ją wypalałem.

Człowiek jest dla mnie najdoskonalszą maszyną, wspaniałym urządzeniem mechaniczno-elektronicznym.