Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty duchownych (wszystkie religie)

Zobacz listę duchownych (wszystkie religie)

Duchowni (wszystkie religie) wg. narodowości

(...) nie ma wiary bez niewiary. Każda wiara jest przykrywką dla niewiary. Wiara jest tylko obwodem środka zwanego wątpliwością; ponieważ wątpicie, stwarzacie wiarę.

Wczorajsze doświadczenie nie powinno określać Cię na zawsze, w przeciwnym razie zmarles wczoraj. Powinieneś być zdolny do poruszania się w zgodzie z czasem.

Prawda jest indywidualna; tłum nie dba o prawdę. Obchodzi go pocieszenie, dobre samopoczucie. Tłum nie składa się z badaczy, poszukiwaczy, ludzi, którzy zgłębiają nieznane, nieustraszonych, ryzykujących życiem, żeby znaleźć sens i znaczenie istnienia - zarówno swojego, jak i całej egzystencji. Tłum chce słyszeć słodkie słówka, uspokajające i miłe. Bez trudu odpręża się w tych pocieszających kłamstwach.

Powiedzenie śmierci "tak" czyni cię całkowicie świadomym; powiedzenie śmierci "nie" czyni cię całkowicie nieświadomym - to są dwa sposoby umierania.

Nikt Ci nie jest przeciwny. Nawet jeśli tak czujesz, to ta osoba nie jest przeciw Tobie - ponieważ każdy zajmuje się sobą, nie Tobą. Nie ma się czego bać.

[Dżalaluddin Rumi]
Jego zdanie: "Poruszaj się, ale nigdy drogą, którą wyznacza ci strach" jest naprawdę piękne. Nie poruszaj się w sposób podyktowany przez strach. Poruszaj się tak, jak dyktuje ci miłość. Poruszaj się tak, jak pokieruje tobą radość. Nie dlatego, że się boisz. Wszystkie religie opierają się na strachu. Ich Bóg to strach, ich niebo oraz piekło to wytwory strachu i zachłanności.
Zdanie Rumiego jest rewolucyjne: niech to, co robisz, nie będzie wywołane strachem. Wszystkie religie nakazują ludziom: "Bójcie się Boga!".
(...) Twoje relacje wynikają ze strachu. Strach jest przytłaczający, niczym ciemna chmura zakrywa twoje życie. Mówisz rzeczy, których nie chcesz mówić, ale strach cię do tego zmusza. Robisz rzeczy, których nie chcesz robić, ale strach cię do tego zmusza. Odrobina inteligencji wystarczy, aby to zobaczyć… Miliony ludzi czczą kamienie, które sami wykuli. Stworzyli sobie bogów, by ich wielbić. To musi wynikać z ogromnego strachu. Gdzie możesz znaleźć Boga? Najłatwiej wyrzeźbić go w pięknym marmurze i wielbić. Nikt nie podejrzewa, że to czyste szaleństwo, ponieważ inni robią podobnie – ktoś w świątyni, ktoś w meczecie, ktoś w synagodze; bez różnicy. Źródło jest to samo: twoje zachowanie bierze się ze strachu, twoje modlitwy przepełnia strach.
(...) W jaki sposób mamy się poruszać? Dlaczego nie zrobić z religii zabawy? Po co być tak poważnym? Dlaczego nie poruszać się ze śmiechem – jak dziecko goniące bez powodu motyle? Radość z kolorów, piękna kwiatów i motyli wystarcza – dzieci są tak bardzo szczęśliwe.
Każdego dnia znajdź choć kilka chwil pozbawionych strachu, kilka chwil, w których o nic nie pytasz, o nic nie prosisz, nie martwisz się karą; po prostu cieszysz się z wirowania, z wchodzenia do wnętrza.

Większość z nas nauczono, że aby osiągnąć sukces, musimy dokładać wszelkich starań, walczyć, koncentrować się. Takie podejście rodzi zasadniczy problem - im bardziej się staramy, tym większe napięcie w nas powstaje. A będąc coraz bardziej spiętymi, osiągamy coraz gorsze rezultaty. Podejście medytacyjne polega na zrozumieniu, że aby być zawsze w świetnej formie, aby w każdej chwili dawać to, co w nas najlepsze i otrzymywać w każdej chwili tylko to, co najlepsze, musimy być tak uważni jak to tylko jest możliwe. A żeby być uważnym trzeba być odprężonym.

Wszyscy mężczyźni boją się kobiet, a wszystkie kobiety boją się mężczyzn. Dzieje się tak dlatego, że wszyscy ludzie boją się miłości. To lęk przed miłością. Mężczyzna boi się kobiet, dlatego że są one obiektami jego miłości. Kobieta boi się mężczyzn, gdyż są obiektami jej miłości.
Boimy się miłości, bo jest ona jak przedsmak śmierci. Miłość wymaga oddania, a my nie chcemy się oddać. Chcemy, żeby inni poddawali się nam, byli naszymi niewolnikami. Druga strona ma takie same pragnienia; mężczyzna chce zniewolić kobietę a kobieta chce zniewolić mężczyznę. Wszyscy chcemy tego samego. Każdy może mieć inny plan, jak tego dokonać, ale zawsze celem jest podporządkowanie sobie drugiej osoby.

Jeśli miałbym wybierać między słowem "miłość" a słowem "Bóg", wybrałbym miłość; zapomniałbym o Bogu, ponieważ ci, którzy znają miłość, i tak poznają Boga. Nie działa to jednak w drugą stronę: ci, którzy myślą i filozofują o Bogu, być może nigdy nie poznają miłości; zresztą Boga też nie.

Nigdy wcześniej nie było kogoś takiego jak ty i nigdy nie będzie - jesteś niepowtarzalny i nieporównany do nikogo.

Psychika człowieka składna się z wielu warstw: dziecka, nastolatka, osoby dorosłej. Powrót do wewnętrznego dziecka jest uzdrawiający. Kiedy obejmujesz drugą osobę z ciepłem i miłością, przywołujesz energię dziecięcej niewinności, która leczy i uzdrawia.

Ludzie ciągle mają problemy. Jeżeli pomożesz im rozwiązać jeden, pojawia się następny. Życie bez problemów wydaje się niemożliwe. Dlaczego?
Problemy skupiają uwagę, stwarzają pewnego rodzaju zajęcie, kierują umysł na zewnątrz. Gdyby ich zabrakło energia zostałaby skierowana do centrum naszej istoty. Centrum naszej istoty, w sanskrycie zwane śunjam, jest puste. Obawiasz się pustki, dlatego kierujesz swój umysł ku peryferiom, tworzysz problemy, a następnie starasz się je rozwiązać.

Miłość nie jest bowiem zjawiskiem statycznym. Wydarza się w określonej chwili, nie jest trwała. Oczywiście, doświadczenie miłości może trwać wiecznie, jednak zasadniczo miłość jest doświadczeniem tego momentu. Jeżeli miłość zaistnieje też w chwili następnej, będzie to błogosławieństwem. Jeżeli nie zaistnieje, powinieneś być wdzięczny za to, że miałeś okazję już jej doświadczyć.

Bezstronna obserwacja powoduje pojawienie się jasności, dzięki której można otrzymać tajemny klucz, poszukiwaną odpowiedź. Tak naprawdę potrzebujemy nie rozwiązań, lecz jasności. Właściwie zrozumiany problem zostaje rozwiązany, bo źródłem problemy jest pomieszany umysł.
Tworzysz problemy z powodu braku zrozumienia. Zrozumienie pojawia się wraz z wytworzeniem odpowiedniego dystansu.

Budda nigdy nie próbował rozwiązywać problemów, uważał bowiem, że problemy nigdy się nie kończą. Należy zająć się człowiekiem i pomóc mu wzrastać. W miarę wzrostu świadomości człowieka problemy same będą odpadać.

Dziecko otrzymuje uwagę, kiedy jest chore. Kiedy jest zdrowe, nikt go nie całuje i nie obejmuje. Uwaga jest energią. Gdy ktoś spogląda na ciebie z miłością, dostarcza ci subtelnego pokarmu. Każde dziecko potrzebuje energii. Dajesz ją mu tylko wtedy, gdy dziecko jest chore lub gdy sprawia problemy. W ten sposób dziecko zostaje uwarunkowane.

[...] dzięki miłości człowiek rozwija się, wzrasta jego dusza. Życie bez miłości nie jest możliwe.

Istnieją twórcze problemy, które wiodą cię ku wyższej świadomości. Są też jednak takie, które prowadzą w ślepą uliczkę. Miłość tworzy problemy. Należy się z nimi skonfrontować, przejść przez nie i je przekroczyć.
Tylko miłość jest czymś, czego warto doświadczyć. Wszystko inne ma drugorzędne znaczenie. Miłość jest celem. Niezależnie od bólu, którego możesz doznać, wkrocz w obszar miłości.

Jeśli będziesz siebie kochał, wówczas ze zdumieniem stwierdzisz, że inni również będą cię kochać. Nikt nie kocha osoby, która nie kocha siebie. Jeżeli się o siebie nie zatroszczysz, któż inny może to uczynić? Człowiek, który nie kocha siebie, zaczyna siebie nienawidzić. Taka osoba staje się destrukcyjna. Nienawidzi wszystkich. Jest przepełniona gniewem i wściekłością. Stosuje przemoc. Życie takiego człowieka ulega zniszczeniu. Kochanie samego siebie jest wielką religijną wartością.

W życiu nie istnieją rzeczy zbędne. Cokolwiek się wydarzyło, musiało się wydarzyć. Wszystko co się wydarza ma swoje ukryte przyczyny.