- W naszej pracy mamy wielu wrogów - mówił.
- Czy nie pomagamy ludziom? - pytałem.
- Pomagamy.
- No to dlaczego mamy wrogów?
- Jeśli kogoś ratujesz, często ratujesz go przed kimś. - Ojciec wyglądał na zatroskanego i przygryzł dolną wargę. - Jeżeli postępujesz dobrze, to często dlatego, że ktoś inny postępuje źle.