Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty o sobie

pokaż wszystkie cytaty o sobie

Strona numer 13

Fortepian był dla mnie przyjacielem. Tyle ile mu dałam, tak on potem oddawał mnie. Jak w każdej relacji.

Tworzę muzykę, której sama chciałabym słuchać.

Mam taki charakter, który każe mi cały czas chwytać się nowych pomysłów. Lubię osiągać cele, ale szczerze mówiąc, najbardziej kręci mnie sam proces, dlatego nieustannie coś się u mnie dzieje.

Lubię mówić, że mój dom jest tam, gdzie mój instrument. Pianino to kotwica, reszta jest zmienna. I muszę przyznać, że bardzo mi taki stan odpowiada.

Moje poszukiwania muzyczne pokazują, czego i mi brakuje w życiu: spokoju, uwagi, refleksji czy właśnie czułości, na przykład w dźwięku.

Na scenie jestem sobą, a fortepian jest moją miłością.

Zaczęło się od godziny dziennie, potem tych godzin przybywało. Kiedy studiowałam na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, a potem w Berlinie, potrafiłam spędzać w ćwiczeniówce po 8–10 godzin dziennie, wychodząc tylko na kawę do automatu ustawionego na korytarzu szkoły. Wszyscy żyliśmy w takim rytmie i zatraceniu. Gdyby ktoś mnie zapytał, czy żałuję tych wszystkich chwil, które mi uleciały, gdy byłam zajęta graniem, to z pełnym przekonaniem odpowiem, że nie żałuję ani jednej godziny spędzonej przy fortepianie. Nie żałuję też żadnej godziny spędzonej sama ze sobą.

Było moim marzeniem, żeby pracować z ludźmi z różnych miejsc. Studiowałam za granicą dlatego znałam już ten sposób pracy i życia i odpowiadał mi. To gdzie trafia muzyka, jest bardzo mocno zdefiniowane przez wydawcę, management, agenta. Bardzo trudno jest przebić się pracując wyłącznie na polskim rynku.

Choć nikt z mojej rodziny nie był zawodowym muzykiem, to dźwięki zawsze były ważne w domu moich rodziców i dziadków. Mama chodziła do muzycznej szkoły podstawowej, tata gra na wielu instrumentach, mimo że nie zna nut. W wieku siedmiu lat wydawało mi się oczywiste, że każde dziecko idzie do podstawówki muzycznej i na czymś gra.

Może się okazać, że w muzyce już nic nie jestem w stanie zrobić i zacznę coś innego?

Rzeczywiście w domu słuchało się sporo Pink Floydów, Beatlesów, Roda Stewarta, Cata Stevensa, ale też Marka Grechuty. Myślę, że gdzieś wpływ tamtych artystów czuć w mojej muzyce i zawdzięczam im dużą część mojej muzycznej edukacji.

Szkoła muzyczna, pomijając kilka rzeczy, z którymi się nie zgadzałam lub nie odpowiadały mojej wrażliwości, dała mi w zasadzie wszystkie narzędzia, które doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem. Rzemiosło przyniosło łatwość pracy z muzyką i przekazywania swoich pomysłów dalej, np. innym wykonawcom. Dała mi również szansę na komponowanie muzyki na zamówienie m. in. do filmów. To byłoby moim zdaniem dużo trudniejsze i bardziej pracochłonne, gdybym opierała się wyłącznie na intuicyjnej wiedzy bez świadomości nazw dźwięków. Nie mówiąc o rozpisywaniu utworów w formie partytur. Szkoła dała mi zawód, a później mogłam zrobić z tym co chciałam i pójść w kierunku, który mi odpowiadał.

Wydaje mi się, że daję sobie radę. Nie czuję się wcale dużo bardziej wrażliwa niż inne osoby, które znam. Stąpam dość mocno po ziemi, więc ta wrażliwość, chyba bardziej się wyraża w muzyce (śmiech). Wiodę całkiem normalne życie, prowadzę własną firmę, stawiam czoła codziennym problemom – jak każdy z nas.

Tak, jestem zwolennikiem kary śmierci. Ale tu ważne zastrzeżenie: gdy patrzę, jak funkcjonuje polskie sądownictwo, nie chciałbym wprowadzenia tej kary do systemu już teraz. Ale kiedyś, w dalekiej przyszłości, jak najbardziej tak.

Jestem zwolennikiem swobodnego przepływu osób, kapitału, towaru i usług. Nie podobają mi się jednak te szalone plany klimatyczne, które doprowadzą do radykalnego podniesienia kosztów życia w Polsce, do zniszczenia naszego przemysłu i rolnictwa. Polska nie jest przygotowana na tę rewolucję, musimy to odkręcić.

W tym momencie żadna z tych partii nie wygląda na godną tego, żebyśmy zawiązali z nią koalicję. Mamy swój program i chcemy ten program zrealizować. Po wyborach zobaczymy, kto będzie chciał zrealizować nasz program i będzie w tym bardziej zdeterminowany.

W TVP nie byłem już ponad dwa lata, w TVN nie byłem ponad trzy lata. Skoro duże telewizje, pomijając Polsat, nie chcą mnie zapraszać, a muszę utrzymywać kontakt z wyborcami, to jestem skazany na media społecznościowe. Rozwijam je od wielu lat, z dużą konsekwencją, a teraz zbieram tego efekty. Podobnie zresztą jak cała Konfederacja, to nasza świadoma strategia.

Na moją lojalność zasługują ludzie, którzy wnoszą do mojego życia coś pozytywnego. Ludzie, którzy chcą mnie wspierać i patrzeć na moje szczęście. To dla nich będę podejmować decyzje o swoim życiu.

Nie chcę tego robić /pisać/, jeśli nie mam nic nowego do powiedzenia. Muszę mieć nową historię, którą warto opowiedzieć.

Bajkowy lub baśniowy sposób opowiadania historii, to sposób w który zawsze opowiadam historie. Myślę, że nie zawsze jest to celowe, ale zawsze do tego wracam. Myślę, że wynika to z tego, że nie chcę być autorem. To nigdy nie było moim celem. Chcę być gawędziarzem.


88 cytatów, 60 cytatów o sobie

115 cytatów, 46 cytatów o sobie

111 cytatów, 44 cytaty o sobie

55 cytatów, 42 cytaty o sobie

54 cytaty, 35 cytatów o sobie

52 cytaty, 31 cytatów o sobie
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii o sobie
Galeria cytaty o sobie,
kliknij aby powiększyć