Strona numer 4
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy możemy związać koniec z końcem, ktoś przesuwa końce.
Mój plan dnia zawiera sześciogodzinną sesję samooskarżającej się depresji.
Myślenie nie popłaca. Jedynie sprawia, że jesteś niezadowolony z tego, co widzisz dookoła siebie.
Niewolnictwo nigdy nie zostało zniesione, po prostu zostało rozciągnięte na wszystkie kolory.
Powinniśmy być bardzo ostrożni z AI, jest potencjalnie bardziej groźna niż broń nuklearna.
Jestem rozdrażniona, mam chęć szorować kamieniem po szybie (...).
Pan chce widzieć sens, a dopuszcza się największego bezsensu. To doprawdy może przyprawić o rozpacz.
Urodzić się, to jak być porwanym, a potem sprzedanym jako niewolnik.
Powiem ci...
Zmarnowaliśmy świt
A tego nie wybaczy nam żadne niebo.