Święci byli jego przyjaciółmi i błogosławili go, monstra były jego przyjaciółmi i strzegły go.
Jedzenie bobu jest zbrodnią, którą da się porównać ze zjadaniem głów własnych rodziców.
Bywają święci ludzie, ale nie ma świętych polityków i świętych państw.
Trubadurzy - my jesteśmy wychowani na jednym podwórku, jesteśmy przyjaciółmi.