Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Róża jest różą. Ale te nogi krzesła były nogami krzesła i zarazem były św. Michałem i wszystkimi aniołami.

Aldous Huxley: Róża jest różą. Ale te nogi krzesła były nogami krzesła...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/roza-jest-roza-ale-te-nogi-krzesla-byly-nogami-krzesla-i-zarazem-byly-sw.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/roza-jest-roza-ale-te-nogi-krzesla-byly-nogami-krzesla-i-zarazem-byly-sw.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Postępuj tak, byś człowieczeństwa tak w swej osobie, jako też w osobie każdego innego, używał zawsze zarazem jako celu, nigdy tylko jako środka.

Chłopie nie bój się.

Honor to dla mnie jedna z największych wartości. Być może zawdzięczam to mojej cygańskiej krwi. Cyganie, chociaż nigdy nie mieli swojej ziemi, są ludźmi dumnymi. Jeśli przegrywają z lepszym – oddają mu honor. Jeśli ze słabszym – wstydzą się. Duma i pokora zarazem, które odziedziczyłam po rodzicach, mamie Polce i ojcu Cyganie, to mieszanka wybuchowa. Dlatego, choć zazwyczaj jestem rozważna, bywa, że mam „piekło w głowie”.

Jestem człowiekiem, który nie należy do nikogo a zarazem należy do wszystkich.

To było coś lepszego niż szkoła – praktykowanie u mistrza i zarazem robienie sztuki.

Każdy ma jakiś dług – powiedziała Eithne. – Takie jest życie, Mario Barring. Długi i wierzytelności, zobowiązania, wdzięczność, zapłata… Uczynić coś dla kogoś. A może dla siebie? Bo tak naprawdę, to zawsze płacimy sobie, nie komuś. Każdy zaciągnięty dług spłacamy sobie. W każdej z nas tkwi wierzyciel i dłużnik zarazem. Rzecz w tym, by zgodził się w nas ten rachunek. Przychodzimy na świat jako odrobina danego nam życia, potem wciąż zaciągamy i spłacamy długi. Sobie. Dla siebie. Po to, by w końcu rachunek się zgodził.

Kochałam pracę, a zarazem jej nienawidziłam. Czułam się nielojalna wobec bliskich, kiedy praca wygrywała. Zawsze miałam poczucie winy.

Bardzo bym chciał, żeby rok 2050, który jest w nazwie mojego ruchu – i który prawdopodobnie wyznacza schyłek mojego życia, a zarazem początek najbardziej kreatywnego okresu życia mojego dziecka – był takim rokiem, kiedy sprawy będą szły już na tyle dobrze, że moje dziecko będzie mogło przekazać ten świat swoim dzieciom w lepszym stanie.

Natomiast młodych podziwiam za kreatywność. Wydawało się, że wszystko już było, a jednak nie. Każdy następny młody artysta, który się pojawia, ma nam coś nowego do zaproponowania.

Człowiek zmuszony jest żyć w kłamstwie, ale może być do tego zmuszony jedynie dlatego, że zdolny jest tak żyć. Nie tylko więc system wyobcowuje człowieka, ale wyobcowany człowiek wspiera zarazem ten system jako swój mimowolny projekt. Jako upadły obraz swego własnego upadku. Jako dokument tego, że sam zawiódł.