Potraktowałem ją podle i wygarnąłem prosto w twarz naprawdę przykre rzeczy, lecz ona i tak potrafiła znaleźć jakiś powód, żeby mi podziękować. Taka po prostu była i chyba za to ją nienawidziłem.
A może raczej nienawidziłem samego siebie.
W człowieku wszystko powinno być piękne; i twarz, i ubranie, i dusza, i myśli.