Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Politycy chodzą w nienagannie skrojonych garniturach, ale to jak je skroili jest naganne.

Andrzej Majewski: Politycy chodzą w nienagannie skrojonych garniturach,...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/politycy-chodza-w-nienagannie-skrojonych.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/politycy-chodza-w-nienagannie-skrojonych.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Szczególnie się uczepiono dwóch pań dyrektor. Z nieznanych mi powodów. Z powodu ich może wyglądu czy czegoś innego. Haniebne, brutalne, prymitywne, seksistowskie pastwienie się nad dwoma matkami, nad ich dziećmi, które chodzą do szkoły i przedszkola, nad ich mężami, nad ich rodzicami. Wszyscy są w Warszawie szalenie zbulwersowani.

O artykułach prasowych nt. zarobków współpracowniczek Adama Glapińskiego. Źródło: Takiej konferencji prezesa Glapińskiego nikt się nie spodziewał. Posypały się komentarze, businessinsider.com.pl, 9 stycznia 2019 r.
oskarżycielskie
strona cytatu

Wielcy politycy robią rzeczy trudne, ale pożyteczne. Politycy mniejszego formatu robią rzeczy łatwe i często szkodliwe dla szybkiego rozwoju kraju. Samo utrzymanie się przy władzy nie jest jeszcze wielką sztuką.

John Kenneth Galbraith, który akurat nie jest moim ulubionym ekonomistą, powiedział kiedyś, że politycy często stają przed wyborem: podjąć działania trudne do przełknięcia czy ryzykować katastrofę. Teraz mieliśmy właśnie taką sytuację. Dla wielu krajów pomoc dla Grecji była nie do strawienia. Jednak czasami trzeba wziąć lek, który nam nie smakuje.

Ci, dość delikatnie mówiąc, mało sympatyczni, dość, jakby Piłsudski powiedział „parszywieńcy” – cytuję tutaj Piłsudskiego, politycy, hmm... trudno politykami ich nazwać, raczej – lizusy wypowiadają się w tej sprawie – jest niegodne, niegodne przyzwoitego człowieka. Te ataki na Panią Jakubiak, na Panią Kluzik-Rostkowską – ja ich nie bronię, tylko jest jakaś granica podłości, którą, myślę, niektórzy przekraczają.

Ciągle trudno określić, komu poza Unią Wolności odbiera głosy Platforma Obywatelska. Ugrupowanie nowe, programowo nieokreślone, udające, że nie jest partią polityczną i celowo unikające zabierania głosu we wszystkich ważnych kwestiach społecznych, ekonomicznych i politycznych – lecz za to dające popisy hipokryzji i cynizmu, dość skutecznie żerujące na znanych fobiach, ignorancji i naiwnej wierze ludzi zniechęconych do polityki. Liderzy PO już zaczynają napotykać trudności z przekonaniem wyborców do szczerości intencji swych polityków – dobrze przecież znanych, i to nie zawsze z najlepszej strony. Teraz owi politycy nagle zapewniają, że stali się inni, uczciwsi, bardziej autentyczni i bardziej prawdomówni niż wszyscy pozostali. Przy okazji nasuwa się pytanie, jak to możliwe, by ktoś z takim życiorysem jak Andrzej Olechowski – płytki intelektualnie i pod wieloma względami po prostu niewiarygodny – mógł zdobyć kilka milionów głosów w wyborach prezydenckich. PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm. Ciekawe tylko, czy nastąpi to jeszcze przed wyborami, czy zaraz po.

Trzeba załodze tych czterdziestu paru zakładów, które strajkowały, powiedzieć, jak my ich nienawidzimy, jacy to są łajdacy, jak oni swoim postępowaniem szkodzą krajowi. Uważam, że im więcej będzie słów bluźnierstwa pod ich adresem (...) - tym lepiej dla sprawy. (...) To musi być atmosfera pokazywania na nich jak czarne owce, jak na ludzi, którzy powinni się wstydzić, że w ogóle są Polakami, że w ogóle na świecie chodzą.

O protestujących robotnikach z Radomia w czerwcu 1976 r. Źródło: Pomocnik Historyczny "Polityki", wydanie 14/2010, s. 113.
strona cytatu

Koleżanki i koledzy politycy: boicie się własnych grzechów i skutków ich ujawnienia, a wymachujecie sztandarem praw obywatelskich!

Obywatele, uwaga: tam, gdzie politycy domagają się praw dla obywateli, tam często dbają wyłącznie o siebie.

Państwo to ludzie, a ojczyzna to ich marzenia. Władza, politycy i urzędy są tylko po to, żeby pomagać ludziom w realizacji ich zamierzeń.

Tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach, udając człowieka.