Otóż kobiety, tak znakomicie umiejące prowadzić wojnę podjazdową, zawsze bywają mniej zręczne i mniej silne, kiedy trzeba przyjąć otwartą bitwę.
Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.
Mężczyzna bez kobiety jest jak parowóz bez pary.
Bzdury! Jak kobiety mogły zatrzymać robotników?