Nie bez racji utrzymuje się, że dysputa przypomina zderzenie dwóch kamieni, dzięki któremu wykrzesać można ogień, głęboko w nich ukryty.
Nie bez racji utrzymuje się, że dysputa przypomina zderzenie dwóch kamieni, dzięki któremu wykrzesać można ogień, głęboko w nich ukryty.
Partia, która wygrywa wybory przypomina piękną pannę młodą. Konkurentów do ręki jest bardzo dużo.