- Najlepsi i najodważniejsi wrócili do ojczyzny w trumnach.
- Nie, Mayu. Oni tylko zapłacili najwyższą cenę. Przeważnie byli po prostu największymi pechowcami. Oboje to wiemy. Znaleźli się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie.
To była prawda. Najlepsi wojownicy wcale nie mają większych szans na przeżycie. W kwestii ofiar wojna to loteria.
Rozmów Polaków z Polakami o sprawach Ojczyzny nigdy i nikt już nie zakłóci.