Małe dzwony naszczekiwały bez ładu i składu, ujadały chaotycznie, jakby na dzwonnicę wlazł szatan.
Czy ja się pana pytam, ile osób pracuje w pana redakcji, żeby ta redakcja dobrze funkcjonowała?
W czerwonej stajni trzydzieści białych koni
Kłapie, tupie, a czasem ze strachu dzwoni.