Jedyne, co mi się przyda na czarną godzinę, to różowe okulary - stwierdziła panna Marple.
Jedyne, co mi się przyda na czarną godzinę, to różowe okulary - stwierdziła panna Marple.
Młodość przehulałem, a resztę życia zostawiłem sobie na czarną godzinę. Proste.
Nie noszę żadnego zegarka. Godzinę można sprawdzić w komórce.
Dla oszczędności zagaście światło wiekuiste, gdyby miało mi kiedyś zaświecić.