I złotem swem okiem obejmie wraz,
I kotka w książeczce i dziatki, was!
Bo wszystko twór Boży i kotek i kwiat
I dziecię i ptaszek — i cały świat!
Nauczyłem się patrzeć na politykę okiem przyrodnika, a w przyrodzie są różne okazy.
Nawet okrutne bestie i ptaki wędrowne nie wpadają dwa razy w te same wnyki i sieci.
Ten kto niszczy dobrą książkę, zabija rozsądek.
Kto wyciągnie ten miecz z kamienia tego i kowadła jest prawowitym królem całej Anglii.
Przed biurokracją ratuje nas jedynie jej nieefektywność.