Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

I to co było słodkie, pachnie kwaśno. Pachnie trucizną.

Stephen King: I to co było słodkie, pachnie kwaśno. Pachnie trucizną.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/i-to-co-bylo-slodkie-pachnie-kwasno-pachnie-trucizna.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/i-to-co-bylo-slodkie-pachnie-kwasno-pachnie-trucizna.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Korzenie nauki są gorzkie, ale owoce słodkie.

Dobrze mi, ach jak dobrze mi
Jem słodkie, słodkie winogrona
Ty śpisz w moich, moich ramionach
Morze i niebo ostro lśni
Dobrze mi, ach jak dobrze mi

Zależność jest śmiertelna dla inicjatywy, zdolności do podejmowania ryzyka i tworzenia okazji. Nadszedł czas aby zatrzymać powiększanie zależności od rządu i walczyć z tym jak z trucizną.

Tu mieszkamy jakby sowy;
Lecz co gorsza, że połowy
Drugiej zamku – czart dziedzicem.
Czy inaczej: Rejent Milczek;
Słodki, cichy, z kornym licem,
Ale z diabłem, z diabłem w duszy!

W przypadku zdradzonych kobiet zemsta faktycznie ma słodki smak. W kobietach uruchamiany jest cały system, angażowane są zastępy przyjaciółek, robi się z tego dosłownie serial.

W Stanach Zjednoczonych wszyscy robią wszystko, żeby tylko zostać zauważonym. Tu dziewczyny są dużo bardziej skromne. Podchodzą, robią słodkie, zmieszane minki – łatwo je polubić, bo są jak spłoszone kotki.

Znajoma z córkami poszła z urną ojca do pizzerii, apotem do cukierni. Bo dziewczynki lubiły pizzę, a dziadek słodkie.

Teatr, jak każdy rodzaj sztuki, to zjawisko w ciągłym ruchu. Zmienia się tak, jak zmienia się nasze życie. [..] Poszukując innej formy wpadamy w różne pułapki. Forma często staje się niekomunikatywna. Pachnie pychą. Pozbawia nas emocjonalnego, wręcz intymnego związku z dziełem.

Czasem, gdy słodkie złudzi zachwycenie,
Kochankę widzę lub braci;
Zrywam się, patrzę, aż tylko po ścienie
Biega cień własnej postaci.

Nienawidzę bibliotek. Książka z biblioteki jest jak facet, który miał mnóstwo kobiet. Przychodzi do ciebie i czujesz, że pachnie kimś innym. Niby go kochasz, chcesz z nim być, chcesz to wszystko pojąć, ale wiesz, że był dotykany przez inne. Najgenialniejsza książka odpada, kiedy jest poplamiona, popisana. Ktoś ją miał, ktoś ją czytał i ktoś swoim tłustym wzrokiem próbował skumać, o co w niej chodzi.