- Dziewczęta, dajcie spokój. Milva, Angouleme. Niechaj będzie zgoda. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Jak mawia jej miłość księżna Jaskrowa, pani tego kraju, pałacu, chleba, smalcu i ogórków. Komu jeszcze nalać?
- Dziewczęta, dajcie spokój. Milva, Angouleme. Niechaj będzie zgoda. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Jak mawia jej miłość księżna Jaskrowa, pani tego kraju, pałacu, chleba, smalcu i ogórków. Komu jeszcze nalać?
Spokój i pokora to moja siła, a nie kruchość, jak sądzi wielu.
Zachowam spokój (...) Strzelcie mi w głowę i w serce. Umieram dla Polski, którą Piłsudski zniszczył.
Zachowuj spokój, złość to nie jest argument. /na sali sądowej/