Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Dziedzicznym, a zarazem wiecznym władcą był Metameryk, posiadł bowiem zimny, piękny korpus wieloczłonowy, a w pierwszym jego członie mieszkał rozum; kiedy się ów zestarzał, po tysiącach lat, gdy się już wytarły siatki krystaliczne od wielkorządnego myślenia, władzę przejmował po nim człon następny, i tak to szło, miał ich bowiem dziesięć miliardów.

Stanisław Lem: Dziedzicznym, a zarazem wiecznym władcą był Metameryk,...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/dziedzicznym-a-zarazem-wiecznym-wladca-byl.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/dziedzicznym-a-zarazem-wiecznym-wladca-byl.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:392px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Wieczny pokój wymaga radykalnej i niezbędnej przemiany ludzkich relacji, bez której wszelka własność i bezpieczeństwo są niepewne. Wymaga on ustanowienia powszechnego ustroju państwowego (Völkerstaat, civitas gentium). Jest to niewykonalne, zamiast tego musimy zaakceptować związek państw (Völkerbund). Ponieważ jednak niewykonalność tego projektu nie została ostatecznie dowiedziona, a moralność domaga się wiecznego pokoju, a więc i powszechnego państwa obywatelskiego, należy mimo wszystko uznać wieczny pokój za cel, do którego będziemy nieustannie się przybliżać dzięki ciągłemu postępowi.

Postępuj tak, byś człowieczeństwa tak w swej osobie, jako też w osobie każdego innego, używał zawsze zarazem jako celu, nigdy tylko jako środka.

Honor to dla mnie jedna z największych wartości. Być może zawdzięczam to mojej cygańskiej krwi. Cyganie, chociaż nigdy nie mieli swojej ziemi, są ludźmi dumnymi. Jeśli przegrywają z lepszym – oddają mu honor. Jeśli ze słabszym – wstydzą się. Duma i pokora zarazem, które odziedziczyłam po rodzicach, mamie Polce i ojcu Cyganie, to mieszanka wybuchowa. Dlatego, choć zazwyczaj jestem rozważna, bywa, że mam „piekło w głowie”.

Jestem człowiekiem, który nie należy do nikogo a zarazem należy do wszystkich.

To było coś lepszego niż szkoła – praktykowanie u mistrza i zarazem robienie sztuki.

Kto włada morzami, jest władcą wszystkiego.

Każdy ma jakiś dług – powiedziała Eithne. – Takie jest życie, Mario Barring. Długi i wierzytelności, zobowiązania, wdzięczność, zapłata… Uczynić coś dla kogoś. A może dla siebie? Bo tak naprawdę, to zawsze płacimy sobie, nie komuś. Każdy zaciągnięty dług spłacamy sobie. W każdej z nas tkwi wierzyciel i dłużnik zarazem. Rzecz w tym, by zgodził się w nas ten rachunek. Przychodzimy na świat jako odrobina danego nam życia, potem wciąż zaciągamy i spłacamy długi. Sobie. Dla siebie. Po to, by w końcu rachunek się zgodził.

Kochałam pracę, a zarazem jej nienawidziłam. Czułam się nielojalna wobec bliskich, kiedy praca wygrywała. Zawsze miałam poczucie winy.

Bardzo bym chciał, żeby rok 2050, który jest w nazwie mojego ruchu – i który prawdopodobnie wyznacza schyłek mojego życia, a zarazem początek najbardziej kreatywnego okresu życia mojego dziecka – był takim rokiem, kiedy sprawy będą szły już na tyle dobrze, że moje dziecko będzie mogło przekazać ten świat swoim dzieciom w lepszym stanie.

Człowiek zmuszony jest żyć w kłamstwie, ale może być do tego zmuszony jedynie dlatego, że zdolny jest tak żyć. Nie tylko więc system wyobcowuje człowieka, ale wyobcowany człowiek wspiera zarazem ten system jako swój mimowolny projekt. Jako upadły obraz swego własnego upadku. Jako dokument tego, że sam zawiódł.