Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Colleen Hoover

Colleen Hoover cytaty

Colleen Hoover (ur. wtorek, 11 grudnia 1979) żyje już od 46 lat, 7 miesięcy i 30 dni

Amerykańska pisarka powieści dla młodzieży (young adult i new adult) które znalazły się na liście bestsellerów New York Timesa.

Książki Colleen Hoover:

Confess Coraz większy mrok Gdyby nie ty Hopeless It Ends With Us It Starts with Us Layla Losing Hope Maybe Now. Maybe Not Maybe Someday Nagie serca Never Never Nieprzekraczalna granica November 9 Point of Retreat Pułapka uczuć Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam Slammed Szukając Kopciuszka Ta dziewczyna (This Girl)
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 24

Nie chcę mieć chłopaka. To przereklamowane.

Bo jedno jest kurewsko pewne - jestem właśnie hopeless, beznadziejny.

Świat nie jest nam nic winny. Bierzemy to, co dostajemy i czerpiemy z tego garściami.

Możesz komuś współczuć i wciąż marzyć, by był martwy.

Czy rozmawianie o śmierci nas zasmuca? Oczywiście. Śmierć jest do bani. Nie jest fajnie o niej rozmawiać, ale czasem trzeba to robić.

Zostać zranioną w pożarze? Zdarza się.
Stracić karierę? Zdarza się.
Stracić miłość swojego życia na rzecz wdowy z dzieckiem? Zdarza się.

Chyba czasem ma się po prostu szczęście i dostaje się rodzinę, z którą można tworzyć więzi. A czasem...Czasem jest się skazanym na takich krewnych, którzy nie robią nic innego, tylko popełniają błędy, za które nie muszą przepraszać ani płacić.

Wciąż nie stoimy na tyle blisko siebie, żebym mógł ją pocałować.
Przysuwam się do niej jeszcze odrobinę, ona jednak odwraca wzrok i wpatruje się w
stolik za mną.
– Słuchaj, kobieta przy sąsiednim stoliku właśnie przewija dziecko. Ostatnią rzeczą, jaką zobaczę przed naszym pierwszym pocałunkiem, będzie podcieranie tyłka niemowlakowi.

Ludzie skrywają emocje, zupełnie jakby ujawnienie ich było czymś złym...

Ale kiedy wszystko w Tobie krzyczy "Odwróć wzrok!", to właśnie inni będą robić.

[...] jednak wczoraj to wczoraj, a dzisiaj to dzisiaj.

- I tak uważam, że dzisiaj musicie mi wchodzić w dupę - mówię. - Chcę, żebyście na pchlim targu kupowali, co tylko zapragnę. I nic mnie nie obchodzi, ile to będzie kosztować ani ile ważyć.
- Nie mam nic przeciwko wchodzeniu ci w dupę - oświadcza Breckin.
- Jezu, widzę, że Holder przekabacił cię na heteryka.
- Najwyraźniej, bo mam wielką ochotę poprzytulać się z tobą na tylnym siedzeniu.
- To chyba tak nie do końca cie nie przekabaciłem, bo ja nie poprzestałbym na samym przytulaniu- mówi Holder i kiedy się odwracam, by przejść na tylne siedzenie, klepie mnie po pubie.

Ja naprawdę kochałem tę dziewczynę, Sky. I dlatego muszę wierzyć, że to, co zrobiła, było jedynym wyjściem, jakie jej pozostało. Jeśli nie będę w to wierzył, nigdy nie daruję sobie, że nie pomogłem jej znaleźć innego.

- Chcesz przejechać osiem kilometrów tylko po to, żeby mnie przytulić?
- Mógłbym nawet przebiec osiem kilometrów po to, żeby cię przytulić.

I chociaż mama starała się mnie uratować, nie mogła nic zrobić. Bo ja nie chciałam być uratowana.

Wydaje mi się, że najprzyjemniejsza pora to dla niej po prostu czas, gdy śpi. To dlatego się tak piekli, kiedy ktoś ją budzi.

Kiedy jesteśmy tak blisko, czuję nierozerwalną więź między nami, więź, której nie podoła nawet śmierć. Jesteśmy związani na wieczność i jeśli popełnię błąd, jeśli ją stracę, ta więź oplecie moje serce niczym stryczek i zatrzyma je na zawsze.

Nie komplikujmy,
Niech będzie prosto.
Ty pogadasz z ludźmi,
Ja wtopię się między nich.

Choć wiesz, że jestem tu
I chcę tu być
Tylko dla ciebie,
Tam moje miejsce

I wiesz, że widzę,
Jak twoje spojrzenie
Podąża wciąż za mną.

Muszę przyznać,
Że fascynuje mnie,
Jak się poruszasz
W tej sukience.
Czuję się jak
Jedyny facet,
Na którego spojrzałaś.

Och, wpadłem w kłopoty,
Kłopoty. Och, wpadłem w kłopoty,
Kłopoty aż potąd.

- Więc.. masz dom dla siebie w piątek wieczorem, a spędzasz go, piekąc ciasteczka?
Typowa nastolatka. – dogryzam jej. Biorę kęs ciastka i omójboże. Potrafi piec. Bardzo
dobrze piec. Lubię ją nawet bardziej.
- Co mogę powiedzieć? – pyta, wzruszając ramionami. – Jestem buntowniczką.

- A jeśli koniec będzie bolesny?
- Pewnie będzie.
- To po co miałabym się na to decydować?
- Bo zazwyczaj zabawa, która prowadzi do bólu, jest go warta.

Galeria - kliknij aby powiększyć