Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Colleen Hoover

Colleen Hoover cytaty

Colleen Hoover (ur. wtorek, 11 grudnia 1979) żyje już od 46 lat, 7 miesięcy i 30 dni

Amerykańska pisarka powieści dla młodzieży (young adult i new adult) które znalazły się na liście bestsellerów New York Timesa.

Książki Colleen Hoover:

Confess Coraz większy mrok Gdyby nie ty Hopeless It Ends With Us It Starts with Us Layla Losing Hope Maybe Now. Maybe Not Maybe Someday Nagie serca Never Never Nieprzekraczalna granica November 9 Point of Retreat Pułapka uczuć Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam Slammed Szukając Kopciuszka Ta dziewczyna (This Girl)
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 27

Sky, nie pocałuję cię dzisiaj, ale wierz mi, że nigdy jeszcze tak bardzo nie pragnąłem pocałować dziewczyny. Więc przestań myśleć, że mnie nie pociągasz. Nie masz pojęcia, jak bardzo tego pragnę.

- Niezależnie od tego, co nas łączy, nie chcę tego analizować. I nie chcę też, żebyś ty to robiła. Cieszmy się po prostu, że wreszcie Cię znalazłem.
Śmieję się, słysząc to ostatnie zdanie.
- To zabrzmiało tak, jakbyś mnie szukał.
Marszczy brwi, po czym unosi moją głowę.
- Szukałem Cię przez całe swoje pieprzone życie.

Cały wszechświat po prostu nadal istnieje, jakby się nic nie stało, nie bacząc na to, że całe życie jednego człowieka nagle stanęło w miejscu.

Myśl, że zostanę sam, jest bardziej przerażająca od perspektywy bycia z nią.

Nie mogę oddychać. Boże, nie mogę oddychać. Dopadam do okna i otwieram je na oścież. Wciągam powietrze, ale wciąż jest go za mało. I wciąż nie mogę oddychać. Zamykam okno i podbiegam do drzwi. Wypadam na korytarz, po czym zbiegam po schodach, pokonując po kilka naraz. Mijam mamę. Otwiera szeroko oczy.
- Holder, już północ! Dokąd ty...
- Pobiegać! - krzyczę, po czym zatrzaskuję za sobą drzwi.
I to właśnie robię. Biegnę. Biegnę prosto do domu Sky, ponieważ tylko ona spośród wszystkich osób na całym świecie może mi pomóc oddychać.

Czytanie to hobby, ale dla niektórych także ucieczka przed trudnościami życia. Tym wszystkim, którzy uciekają w świat książek, chciałabym podziękować, że schronili się w mojej powieści.

- "Jesteś niesamowita, bo dzięki tobie ja czuję się niesamowity".

Jestem bezbarwną wodą
Płynącą bez celu.
Ona jest kotwicą zanurzoną we mnie.

Ciężko przyjmować komplementy, jeśli pochodzą one od kogoś, kto odnosi się do twojego ciała jak do "tego".

Jestem zbyt słaba, by dalej walczyć.

Wszyscy mamy tę niesamowitą zdolność do zakładania masek. Szczególnie wobec naszych najbliższych"...

Pożądanie pochłania każdą cząstkę ciebie, wyostrzając wszystkie zmysły. Wyostrza zmysł wzroku i nagle możesz się skupić tylko na osobie przed tobą. Wyostrza zmysł powonienia i nagle zdajesz sobie sprawę z tego, że dopiero co umyła włosy i ma na sobie świeżo wyprane ubranie. Wyostrza zmysł dotyku i nagle po twojej skórze przebiegają ciarki, czujesz mrowienie w koniuszkach palców i pragniesz tylko cudzego dotyku. Wyostrza zmysł smaku i nagle twoje usta stają się spragnione, a ich pragnienie zaspokoić mogą tylko cudze usta pragnące tego samego.

Zmartwienia wylatują z jej ust jak przypadkowe słowa wydostają się spod opuszek jej palców. Wyciągam rękę i próbuję je złapać, ściskają je w swoich pięściach, nie chcąc niczego bardziej niż to, by złapać je wszystkie.

Wiecie, co mówią o tym, jak to jest umierać?
Nie. Nie wiecie, co mówią, bo nikt o tym nie mówi. Ludzie, którzy umarli, nie są tutaj z nami, żeby nam powiedzieć, jak się wtedy czuli. Ludzie, którzy żyją, nigdy nie umarli, więc nie są w stanie tego opisać.

Czasami pojawia się niespodziewana fala, porywa cię i nie chce wypuścić.

Ludzie bez przerwy podejmują spontaniczne decyzje, słuchając swojego serca. W związkach chodzi o dużo więcej niż tylko o miłość.

Widzę po wyczerpaniu na jego twarzy, że znowu się poddał. Nie winię go. Po co wciąż walczyć o kogoś, kto już nie walczy o ciebie?

Tylko jakim sposobem coś zagubionego w pamięci mogło sprawiać mi rozkosz zamiast bólu?

Nie rozumiem, jak mając ciało pełne tego wszystkiego, czego pełne są ciała-kości, mięśni, krwi, organów-mogę czasami czuć w piersi taką dziurę, że gdyby ktoś krzyknął mi w usta, to jego głos odbiłby się echem w moim wnętrzu.

- Val ma zły dzień? - pyta ze śmiechem.
- Val ma złe całe życie.

Galeria - kliknij aby powiększyć