Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Too Late

Inne książki Colleen Hoover:
Confess Coraz większy mrok Gdyby nie ty Hopeless It Ends With Us It Starts with Us Layla Losing Hope Maybe Now. Maybe Not Maybe Someday Nagie serca Never Never Nieprzekraczalna granica November 9 Point of Retreat Pułapka uczuć Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam Slammed Szukając Kopciuszka
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

To bez znaczenia, skąd się wzięli członkowie mojej rodziny. Liczy się tylko to, że to moja rodzina.

Rozluźnia dłonie i upuszcza jej zmartwienia, nie będę w stanie jej dla niej złapać. Ale ona je podnosi i strzepuje z nich kurz. Od teraz chce być w stanie je trzymać.

Przeczytałem kiedyś, że różnica między ekstrawertykiem a introwertykiem nie polega na tym, jak zachowujesz się wsród grupy ludzi. Chodzi o to, czy ci ludzie dają ci energię, czy ją z ciebie wysysają. Introwertyk może na pozór wydawać się być eksrtawertykiem i odwrotnie. Ale wszystko sprowadza się do tego, jak interakcje z ludźmi wpływają na twoje wnętrze.

Kochasz go? - Nie, nie kochasz. Kiedyś może tak, ale miłość wymaga wzajemnego szacunku. A on ci go nie okazuje.

Nie jestem w tym dla siebie. Gdyby tak było, odeszłabym już dawno temu. Jak mógłby ocalić mnie od tego życia? Sam jest jego częścią.

Zamierzam cię całować dopóki nie wytrzeźwieję. Albo nas przyłapią. Cokolwiek będzie pierwsze.

Odwzajemniam pocałunek. Mocno. I kiedy tym razem od niego odchodzę, to nie boli już tak mocno. Bo teraz mam nadzieję. Nadzieję na to, że ma plan, jak wyrwać nas z tego bałaganu.

Chcę, żeby cierpiał w najgorszy możliwy sposób. A przez to czuję, że jestem okropną osobą.

Prawie codziennie składa jakieś obietnice i nigdy ich nie dotrzymuje. A ten jeden raz, kiedy wolałabym, żeby zapomniał, akurat pamięta.

To tylko tyle. Słowa. Kilka prostych słów zebranych w zdaniu, ale razem miały taką moc, by fizycznie mnie zatrzymać.

To wtedy zdałem sobie sprawę, że się co do niej myliłem. Nie była nieśmiała. Nie była niezaznajomiona z tym, jak podli byli ludzie. Dokładnie wiedziała, jak okrutny był świat i to dlatego trzymała na dystans od wszystkich.

Krzywię się, bo nie cierpię tego, że postawiłem ją w takiej sytuacji. Nie cierpię tego, że we mnie wątpi. Nie cierpię tego, że dałem jej ku temu mnóstwo powodów. I nie cierpię tego, że nie znam ani jednej rzeczy, którą mógłbym powiedzieć, a która by sprawiła, że uwierzyłaby w to, co do niej czuję.

Gubię się w tym, ile czasu mija, kiedy po prostu stoimy i na siebie patrzymy, żadne z nas nie wie, co zrobić z niewidzialną linią między nami, która szarpie i przyciąga nas do siebie, z siłą mocniejszą niż nasza wola.

Nawet nie wiem, dlaczego płaczę. Może dlatego, że aż do tego momentu nie wiedziałam, jak to jest być cenioną. Jak to jest być szanowaną. Aż do tego momentu, nie miałam pojęcia jak to jest, kiedy ktoś się o mnie troszczy.

- Jesteś wszystkim, co widzę, Sloan. Poza pracą, poza tym, co jest dobre i złe. Tylko ciebie widzę.

Czasami jedyną rzeczą, która dzieli ciebie od ostatniego oddechu do śmierci, to marne sześć centymetrów.

Czy ja mu to dałam? Nie pamiętam, czy w ogóle zapytał o to, czy jestem gotowa. Czy tego chciałam. Po prostu to wziął.

Wyrządził ci wiele krzywd, na które nie zasługiwałaś. Zbyt wiele niż ktokolwiek powinien przeżyć. To całkowicie normalne, że chcesz, żeby cierpiał. Nigdy nie czuj się przez to winna. Nigdy.

Żyję w ciągłym strachu, że pojawił się w moim życiu tylko po to, bym doświadczyła bólu, kiedy z niego zniknie.

Mogłeś zrobić ze swoim życiem tyle rzeczy, Asa. Tymczasem dzień w dzień dopominałeś się, by świat wynagrodził ci koszmarne dzieciństwo.(...) Świat nie jest nam niczego winien. Trzeba brać wszystko, co przynosi nam życie, i próbować jak najlepiej to wykorzystać. Ty jednak wziąłeś to, co ci dano, dokumentnie rozpieprzyłeś, a potem zacząłeś domagać się więcej.