Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty szachistów

Zobacz listę szachistów

Szachiści wg. narodowości

Jeśli działam bez celu, od jednego ruchu do drugiego, od jednej decyzji do drugiej - czy dotyczy to polityki, biznesu czy szachów - niczego się nie uczę i nigdy nie będę nikim więcej niż sprawnym improwizatorem.

Posiadamy mnóstwo właściwości, w których maszyny nam nie dorównują. One mają instrukcje, my - cel. Maszyny nie potrafią marzyć, nawet w trybie uśpienia. Ludzie - owszem. Dlatego będziemy potrzebowali inteligentnych maszyn, by urzeczywistniać nasze najwspanialsze marzenia. Jeśli przestajemy je mieć, jeśli przestajemy szukać wyższych celów, wtedy sami stajemy się maszynami.

Im bardziej ludzie są przekonani o pozytywnej przyszłości techniki, tym większa szansa, że ta przyszłość taka będzie. O jej kształcie zdecydujemy my wszyscy: swoimi przekonaniami i działaniami. Nie wierzę, że naszym losem rządzi fatum. Nic nie jest przesądzone. Nikt z nas nie jest widzem. Gra cały czas się toczy i wszyscy jesteśmy na szachownicy. Jedyny sposób, żeby wygrać, to myśleć szerzej i myśleć głębiej.

Nowe nie zawsze jest lepsze, ale równie mylne jest przekonanie, że nowe jest zawsze gorsze, a wizja pesymistyczna jest mniej korzystna dla rozwoju naszej cywilizacji.

Z chwilą gdy technika pozwala nam na pewne rzeczy, już z nich nie rezygnujemy.

Przebyliśmy kolejne etapy rozwoju cywilizacji, zmierzającego ku obniżeniu poziomu przypadkowości i nieskuteczności w naszym życiu. To życie jest inne, owszem, a to, co inne, bywa niepokojące, gdy dzieje się szybko - nie znaczy to jednak, że jest szkodliwe.

Nawet cynicy i izolacjoniści powinni przyznać, że postępowaniem dużo bardziej etycznym, ekonomicznym i skutecznym jest inwestowanie w zapobieganie biedzie, strachowi i niewiedzy, które często prowadzą do radykalizacji, niż karanie tej radykalizacji, kiedy już przybierze postać agresji. Każdy miliard dolarów wydany na budowę szkół, kształcenie nauczycieli i łączenie odosobnionych społeczenstw z resztą świata oszczędza dziesięć miliardów dolarów, które trzeba by wydać później na wojnę: kiedy kolejne pokolenie głodnych i złych młodych mężczyzn stanie się podatne na propagandę antynowoczesności, ponieważ nowoczesność nic dla nich nie zrobiła.

Społeczeństwo otwarte, które nie potrafi bronić własnych obywateli, wkrótce przestanie być otwarte. Społeczeństwo, które nie będzie walczyć o wolność, straci ją te prawdę uwiecznił Reagan w swojej sfynnej wypowiedzi, że "wolność, nigdy nie jest bezpieczna na dłużej niż jedno pokolenie".

Cała definicja aprobaty i popularności demokratycznego przywódcy nie znajduje zastosowania w państwie autokratycznym. Kiedy w mieście jest tylko jedna restauracja, która ma w menu tylko jedno danie, a nikomu nie wolno otworzyć innej restauracji, to czy ta jedyna jest popularna?

(...) przekonanie, że każda współpraca z despotycznym reżimem wymaga przymykania oczu na łamanie praw człowieka, jest błędne. (...) Wolny świat musi sam przestrzegać wyższych standardów, jeśli spodziewa się, że będzie do tego zachęcać innych.

Jakoś ludzie zawsze zapominają, że znacznie łatwiej wprowadzić dyktatora na urząd, niż go z niego zdjąć.

Fundamentalna lekcja płynąca z wyprawy Chamberlaina i Daladiera na spotkanie z Hitlerem w Monachium w 1938 roku jest ważna i dziś: dawanie dyktatorowi tego, czego chce, nigdy go nie powstrzyma przed tym, by chcieć więcej; przekona go, że jego przeciwnicy nie mają wystarczającej siły, by uniemożliwić mu sięgnięcie po to, czego chce. W innym wypadku - rozumuje dyktator - już na początku stawiliby mu czoła.

Jeśli jednak wszyscy zajmą się naśladownictwem, wkrótce nie będzie już nic nowego, co można by naśladować.

Niebezpieczeństwo nie polega na intelektualnej stagnacji albo uzależnieniu od każdorazowego szukania informacji. Prawdziwe ryzyko to zastąpienie powierzchowną wiedzą tego typu rozumienia i przenikliwości, które są potrzebne do tworzenia nowych rzeczy.

Jeśli chce się być dobrym w jakiejś dziedzinie, trzeba wiedzieć, jak stosować podstawowe zasady. Jeśli chce się być świetnym, trzeba wiedzieć, kiedy te zasady łamać.

To tego rodzaju iluzja, która rodzi się w umysle despoty, gdy po zbyt długim sprawowaniu władzy zaczyna on mylić samego siebie z państwem. Ponieważ nie ma mechanizmów, które zapewniałyby mu zwrotne opinie, czyli wolnych mediów i prawdziwych wyborów, zaczyna wierzyć, że jego własna chwała jest chwalą państwa, a to, co uszczęśliwia jego, uszczęśliwia również naród.

Nieważne jest to jak daleko do przodu patrzymy, jeśli nie rozumiemy tego, co ogarniamy wzrokiem.

Narysujemy to na osi czasu. Tysiące lat status quo ludzkiej dominacji, kilka dekad słabej rywalizacji, kilka lat walki o zdobycie przewagi. I gra skończona. Przez resztę ludzkiej historii, czyli ku nieskończoności na osi czasu, maszyny będą lepsze w szachach niż ludzie. Okres rywalizacji to maleńki punkcik na osi historii. Tak wygląda nieuchronna jednokierunkowa droga postępu technicznego w każdej dziedzinie: od odziarniarki, przez roboty przemysłowe, po operatorów ze sztuczną inteligencją.

Żaden uczciwy polityk nie może pojawić się na tych igrzyskach. Szczególnie interesująca jest rola Thomasa Bacha. On jest Niemcem i jako Niemiec powinien się czegoś z historii nauczyć, zamiast tego przymila się do Putina.