[...] ale płacząc czujesz własną stratę,
Nie tego, po kim płaczesz, moje dziecko.
[...] ale płacząc czujesz własną stratę,
Nie tego, po kim płaczesz, moje dziecko.
Bo kto nie karze winy przy spełnieniu,
Ten upoważnia do spełnienia winy.
Ty, której nigdy zły mąż nie dokuczył,
Będziesz mnie tutaj cierpliwości uczyć!
Prawo stwierdza jasno: kto przelał cudzą krew, ten płaci własną.
[akt III, scena V].
Dobry w złe nie wierzy,
Bo własną miarą innych ludzi mierzy!
Choćby wszelka ludzka podłość
Znamiona cnoty nosiła na czole,
Cnota zachować musi cnoty znamię.
Kto sam nie jest winien swojej śmierci, ten sam sobie życia nie skraca.
Lecz ludziom pycha zabrania złowroga
W czynach człowieczych dostrzec wolę Boga.
Inną jest rzeczą pokus być przedmiotem, a inną rzeczą pokusom tym ulec.
Pamiętaj: kto w porze odpływu osiądzie na piasku, ten zasłużył na to własnym lenistwem i strachem.
Nasze zamiary często-gęsto w gruzach leżą;
Myśli są nasze, losy nie do nas należą.