Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich poetów

Zobacz listę poetów

Zobacz listę polskich poetów

Powiązane tematy: poezja

Poeci wg. narodowości

Chcę na pamiątkę mieć jaki dar świeży, Który dziś jeszcze był na twoim łonie, Na którym jeszcze świeża łezka płonie. Chcę go przed śmiercią na mym sercu złożyć, Chcę go ostatnim pożegnać wyrazem; Mam zginąć wkrótce, nagle; zgińmy razem.

Nie mogę być kochankiem, będę bohaterem.

Któż Panu przeszkadza, kochać i być szczęśliwym!
Mych przeznaczeń władza.

Ja, gdybym równie był panem wyboru
I najcudowniejsza postać dziewicza,
Jakiej Bóg dotąd nie pokazał wzoru,
Piękniejsza niżli aniołów oblicza,
Niżli sny moje, niżli poetów zmyślania,
Niżli ty nawet...oddam ją za ciebie,
Za słodycz twego jednego spojrzenia!
Ach, i gdyby w posagu
Płynęło za nią wszystkie złoto Tagu,
Gdyby królestwo w niebie,
Oddałbym ją za ciebie!

O wy! co tylko na świat idziecie z północą,/ Chytrość rozumem, a złość nazywacie mocą;/ Kto z was wiarę i wolność znajdzie i zagrzebie/ Myśli Boga oszukać- oszuka sam siebie.

Płacz; lecz niestety, boleść przypomnienia
Nas samych trawi, a nic w koło nas nie zmienia.

Prędzej dzień będzie nocą, rozkosz będzie kaźnią, niż sen będzie pamięcią, mara wyobraźnią.

Niech Pociej Macieja,
a nie Maciej Pocieja ma za dobrodzieja.

Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą.
I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imion miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.

Czas ucieka, życie mija!

O! luba, zginąłem w niebie,
Kiedym raz pierwszy pocałował ciebie!

Na obelgę śmiertelną dla uszu szlachcica,
I której żaden nigdy nie słyszał Soplica,
Zadrżał Tadeusz, twarz mu pobladła jak trupia,
Tupnąwszy nogą, usta przyciąwszy, rzekł: Głupia!

Chłopcowi każda piękność zda się rówiennicą
A niewinnemu każda kochanka dziewicą.

Żeś mnie uwiódł i teraz porzucił sierotę,
To nic! Jesteś mężczyzną, znam waszą niecnotę...

KONRAD

Przepaść - tysiąc lat - pusto - dobrze - jeszcze więcéj!
Ja wytrzymam i dziesięć tysiąców tysięcy -
Modlić się? - tu modlitwa nie przyda się na nic -
I byłaż taka przepaść bez dna i bez granic? -
Nie wiedziałem - a była.

Precz z moich oczu!...Posłucham od razu, precz z mega serca!...I serce posłucha, precz z mej pamięci!...Nie, tego rozkazu moja i twoja pamięć nie posłucha!...

Są kosztowne bronie,
Których ostrze przenika i aż w duszy tonie; Przecież widomie nie uszkodzą ciału.
Taką bronią po dwakroć zostałem przebity...Taką bronią za życia są oczy kobiety.

Drodzy są i widziani we śnie przyjaciele,
Gdy prawdziwych na jawie widzim tak niewiele.

Gdy na dziewczynę zawołają: żono!
Już ją żywcem pogrzebiono!
Wyrzeka się przyjaciół, ojca, matki, brata,
Nawet...słowem, całego wyrzeka się świata,
Skoro stanęła na cudzym progu!

Biada niewiastom, jeśli kochają szaleńców.